700 królów pobiegło dla Kulejących Aniołów [FILMY i ZDJĘCIA]

0
Na starcie, fot. Renata Botor-Pławecka

700 królów pobiegło dla Kulejących Aniołów. W Święto Trzech Króli w Piasku koło Pszczyny odbył się bieg charytatywny połączony z otwarciem budowanego od lat Domu Kulejących Aniołów.

Dom Kulejących Aniołów od prawie ośmiu lat z ogromnym trudem i determinacją budowali rodzice osób niepełnosprawnych zrzeszeni w Polskim Stowarzyszeniu na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną (PSONI) Koło w Pszczynie. Myśl o budowie zrodziła się z wielkiej obawy o przyszłość dzieci, gdy rodziców kiedyś zabraknie. Dom Kulejących Aniołów został wybudowany przede wszystkim z datków.

6 stycznia nastąpiło otwarcie obiektu. Zostało połączone z biegiem charytatywnym nazwanym „Królowie u bram Aniołów”. Wystartowało w nim ok. 700 biegaczy, rolkarzy, kijkarzy (nordic walking). Z koronami na głowach, niektórzy w przebraniach – pokonywali dystans 5 lub 10 km.

Biegli całymi rodzinami, grupami znajomych, z dziećmi w wózkach, niektórzy z psami.

Pobiegł dziennikarz Kamil Durczok.

Wypatrzyliśmy biegnących sekretarza powiatu Szymona Sektę, naczelnik wydziału promocji starostwa pszczyńskiego Kingę Pławecką-Bratek, rzeczniczkę prasową starostwa Marcelę Grzywacz, Jarosława Folka z Ośrodka Matka Boża Różańcowa, sołtys Rudołtowic Joannę Skrzypczyk, byłą przewodniczącą RM Pszczyna Edytę Głombek, Katarzynę Szczotkę z Powiatowego Urzędu Pracy w Pszczynie.

Pobiegła także reprezentacja morsów „Tyskie Sinice” (jeden z biegaczy – jak na morsa przystało – na bosaka).

Przed Domem Kulejących Aniołów powstała piękna rzeźba z lodu. Na oczach widzów stworzyła ją Dominika Jarczok z Jankowic, jedyna Polka rzeźbiąca w lodzie.

Uczestnikom biegu gratulowali i medale wręczali: Klaudia Kluczyk – finalistka konkursu Miss Polski oraz Natalia Rabaszowska – Miss Nastolatek Ziemi Pszczyńskiej, a także burmistrz Pszczyny Dariusz Skrobol i starosta pszczyński Paweł Sadza.

Pszczynianki Klaudia Kluczyk (finalistka Miss Polski 2017) i Natalia Rabaszowska (Miss Nastolatek Ziemi Pszczyńskiej)

Tak duża liczba uczestników biegu zaskoczyła organizatorów, bo w pewnym momencie zabrakło medali. Szybko znalazły się jednak osoby, które postanowiły oddać swoje trofeum komuś innemu. Jako pierwsze swoje pamiątkowe medale przekazały dwie miss, wywalczony medal oddał też Kamil Durczok. Z medalem – by dać go komuś innemu – przyjechała nawet osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim.

Wyniki biegu można znaleźć tutaj. Było nieco zamieszania przy wręczaniu pucharów i dyplomów, ale – jak można było usłyszeć – przecież w tym biegu najważniejszy jest cel: pomoc podopiecznym Domu Kulejących Aniołów.

W czasie imprezy można było się posilić grochówką albo kiełbaskami własnoręcznie upieczonymi na grillu.

Organizatorami biegu byli Jacek Kotajny i Tomasz Bratek.

Oficjalne otwarcie Domu Kulejących Aniołów odbyło się wieczorem, po mszy św. w kościele w Piasku. Były koncerty, przecięcie wstęgi, płonęły ogniska.

(r), zdjęcia i filmy: Renata Botor-Pławecka

Dodaj komentarz