Awantura z taksówkarzem po tylu promilach!

0
fot. RB

Aż pięć promili alkoholu w organizmie miał awanturnik, którego zatrzymali tyscy policjanci po kłótni z taksówkarzem. Mężczyzna rozbił szybę w jego wozie. Kompletnie pijany 30-latek najpierw trafił do szpitala z uwagi stan upojenia, dopiero później do policyjnego aresztu.

Jak informuje st. asp. Barbara Kołodziejczyk, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Tychach, do zdarzenia doszło w środę 10 stycznia ok. godz. 10.00 na al. Piłsudskiego. Policjanci pojechali tam na interwencję. Z relacji zgłaszającego taksówkarza wynikało, że nieznany mu mężczyzna awanturował się, nie zapłacił za kurs oraz kopnął w szybę w samochodzie uszkadzając ją. Mężczyzna wycenił straty na ponad 1000 zł.

Sprawcą jest 30-letni tyszanin. Po zbadaniu jego trzeźwości okazało się że ma 5 promili alkoholu w organizmie. Z uwagi na znaczny stan upojenia alkoholowego mężczyzna początkowo trafił do szpitala, nie ominął go jednak policyjny areszt, do którego trafił tuż po tym jak lekarze stwierdzili, że może przebywać w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. 30-latek usłyszał już zarzut. Za popełnienie przestępstwa zniszczenia mienia grozi mu nawet 5 lat pozbawienia wolności.

Dodaj komentarz