Czy Tychy przyjmą islamskich uchodźców?

0
Radny Marek Gołosz na sesji Rady Miasta Tychy 31.08.2017 r.; fot. ZB

Czy Tychy przyjmą islamskich uchodźców? Na sesji Rady Miasta Tychy, która odbyła się w sierpniu, opozycyjny radny Marek Gołosz, powołując się na wcześniejszą wypowiedź Grzegorza Schetyny, szefa Platformy Obywatelskiej (że będzie namawiał samorządy do przyjmowania islamskich uchodźców), zapytał prezydenta Andrzeja Dziubę, czy Tychy będą takich uchodźców przyjmować. Powtórzył w ten sposób pytanie, które zadał prezydentowi na czerwcowej sesji Rady Miasta. W czerwcu prezydent Dziuba zbył je milczeniem. W sierpniu odpowiedział.

Radny Marek Gołosz (klub Prawa i Sprawiedliwości) zabrał głos pod koniec sierpniowej (31.08) sesji Rady Miasta Tychy, w punkcie wolne wnioski.

– Chciałbym wrócić do czerwcowej sesji Rady Miasta, na której publicznie, w imieniu wszystkich obywateli, mieszkańców naszego miasta, sprzeciwiłem się pomysłowi przyjmowania uchodźców islamskich – zaczął swoją wypowiedź radny Gołosz. – Namawiał do tego publicznie pan Schetyna, mówił że będzie zachęcać do tego samorządy, w których rządzi Platforma Obywatelska. Zadałem wtedy w tej sprawię pytanie panu prezydentowi i myślałem, że to sprawa prosta, prosta odpowiedz, mając na uwadze to, co się dzieje w Europie Zachodniej, że z automatu mi pan [prezydent] powie, że jasne, dbamy o bezpieczeństwo naszych obywateli, naszych mieszkańców i nie ma mowy o takich pomysłach w Tychach oraz w Polsce. Niestety, nie uzyskałem takiej odpowiedzi. Ponawiam to pytanie panie prezydencie. Wychodząc z sesji Rady Miasta zostałem niemalże, w moim odczuciu, zaatakowany po tej wypowiedzi przez przewodniczącego Rady Miasta Maćka Gramatykę, że kto mi dał prawo do zabierania głosu w imieniu wszystkich obywateli i jeszcze padło pytanie jakim to jestem katolikiem?

Radny Gołosz poinformował w dalszej części swojej wypowiedzi, że solidaryzuje się z uchodźcami islamskimi, modli się za nich i wyraża chęć, tak jak rząd polski, pomagania im w ich ojczyźnie. Nie zgadza się jednak „tak jak wszyscy obywatele, na to żeby stwarzać zagrożenie życia w naszym kraju”, co obserwuje w Europie Zachodniej. A dzieje się tam, jak stwierdził M. Gołosz, coraz gorzej. Problem braku bezpieczeństwa dotyka coraz częściej i naszych obywateli tam przebywających.

– Myślałem, że to już wszystko – kontynuował radny Gołosz, zwracając się teraz już wprost do prezydenta Andrzeja Dziuby. – Jak wychodziłem, spotkałem pana prezydenta. Jeszcze po drodze powtórzyłem pytanie panie prezydencie, czy będziemy przyjmować tych uchodźców, czy nie? Czy pan pozwoli na to? Czy mamy być spokojni, my mieszkańcy, my obywatele? Sprawa jest bardzo poważna. Chciałbym jasnej deklaracji. Zapytałem pana, czy będziemy przyjmować [islamskich uchodźców]? Pan mi odpowiedział na to pytanie, że mam spytać Maćka. Ja pytam kim jest Maciek i dlaczego ma decydować o naszym życiu, naszych rodzin naszych dzieci, w naszym mieście w naszym kraju? Proszę o odpowiedź. Dziękuję.

Istotnie na poprzedniej, czerwcowej sesji Rady Miasta, prezydent zbył milczeniem pytanie radnego Gołosza. Tym razem zabrał publicznie głos w tej sprawie.

– Odpowiedź, czy skierowanie do Maćka tyczyło pytania o kontakty z panem Schetyną – wyjaśnił prezydent Dziuba. – Ja nie jestem członkiem Platformy Obywatelskiej i dlatego powiedziałem, że proszę zapytać pana Maćka, bo ze mną pan Schetyna nie ma żadnych kontaktów. Natomiast wstydem jest, i to dla pana powinno być wstydem, że będąc dwa lata radnym zadaje pan takie idiotyczne pytania. Chociaż mówią, że nie ma idiotycznych pytań. Są. Pan, będąc dwa lata radnym, powinien wiedzieć, że polityka migracyjna jest w kwestii rządu a nie samorządu. I pytanie prezydenta, czy będziemy przyjmować imigrantów, czy nie, jest po prostu bez sensu. Pan nie wie co należy do kompetencji Rady Miasta, samorządu. A wypada po dwóch latach wiedzieć czym się zajmuje samorząd. Dlatego na idiotyczne pytania, przepraszam bardzo, ja nie odpowiadam. Dziękuję.

– Panie prezydencie, problem nie jest to, że pytałem o pana Grzegorza Schetynę – ripostował radny Gołosz. – Tylko to, czy będziemy przyjmować, czy będzie pan przyjmować uchodźców. Oczywiście, rząd Prawa i Sprawiedliwości nie pozwoli na to, bo nie wiem co to jest za szatański plan, żeby przyjmować pomimo sprzeciwu obywateli oraz rządu Prawa i Sprawiedliwości, rządu polskiego. Ale szef opozycji powiedział oficjalnie, że będzie namawiać samorządy do przyjmowania uchodźców pomimo sprzeciwu rządu oraz obywateli. Więc chciałbym uspokoić mieszkańców oraz obywateli, że w naszym mieście nie ma o tym mowy.

Maciej Gramatyka, przewodniczący Rady Miasta Tychy (dostał się do tego gremium startując w wyborach samorządowych z list komitetu wyborczego prezydenta Andrzeja Dziuby) od niedawna jest szefem Platformy Obywatelskiej w Tychach. Przez jakiś czas nie było go 31 sierpnia na sali obrad. Ponownie wszedł na salę obrad chwilę przed tym, jak radny Gołosz mówił o „szatańskim planie”. Nie zabrał głosu w tej sprawie.

 

Dodaj komentarz