Giganci zagrali dla Świetlikowa

0
Fot. Wioleta Piróg

Giganci zagrali dla Świetlikowa. Dziś (23 września) na Stadionie Miejskim w Tychach rozegrano charytatywny mecz  piłkarski. Zmierzyła się drużyna Przyjaciół Fundacji Śląskie Hospicjum dla Dzieci z zespołem „Giganci dla Świetlikowa” złożonym ze znanych m.in. z telewizji dziennikarzy i artystów.

Dochód z meczu jest przeznaczony na wsparcie budowy stacjonarnego hospicjum dla dzieci „Świetlikowo” w Tychach Jaroszowicach (istnieje już tam dzienny dom wsparcia dla nieuleczalnie chorych dzieci i ich rodziców).

Przed meczem na murawę stadionu wraz z zawodnikami wyszli podopieczni „Świetlikowa”, otrzymując brawa publiczności.

W drużynie „Gigantów dla Świetlikowa” zagrali m.in.: muzycy zespołu Cree, tancerz Jan Kliment, aktor Bogdan Kalus, radiowiec i konferansjer Ireneusz Bieleninik, artystka kabaretowa Ewa Błachnio, były piłkarz Krzysztof Bizacki oraz zawodnicy amp futbolu (grający w piłkę o kulach, po amputacji jednej z nóg). W roli trenera wystąpił Antoni Piechniczek, były selekcjoner reprezentacji Polski, z którą na mundialu w Hiszpanii w 1982 r. zdobył trzecie miejsce.

Mecz został rozegrany z inicjatywy Mariana Rojka, wolontariusza Świetlikowa. Przy zorganizowaniu tej imprezy współpracowali sponsorzy oraz miasto Tychy.

– Od dziewięciu lat Fundacja Śląskie Hospicjum dla Dzieci w Tychach prowadzi hospicjum domowe, które obejmuje specjalistyczną i bezpłatną opieką nieuleczalnie chore dzieci z naszego regionu– informuje Krzysztof Trzosek, rzecznik prasowy gminnej spółki Tyski Sport SA, której podlega Stadion Miejski w Tychach. – Ponad rok temu zakończył się pierwszy etap budowy. Zakładał on powstanie Centrum Opieki Dziennej. Zostało ono wyposażone w sale łóżkowe, rehabilitacyjne oraz gabinet diagnostyczny USG. To jednak dopiero początek. Do rozbudowy ośrodka potrzebne są pieniądze. Tylko pierwszy etap pochłonął milion złotych.

Kolejny krok, jak słyszymy, to budowa hospicjum stacjonarnego przeznaczonego wyłącznie dla dzieci nieuleczalnie chorych ze stałym pobytem w dzień i w nocy. Inwestycja ta wyceniana jest na kolejne 2 mln zł.

(J)

Zdjęcia: Wioleta PIRÓG

Dodaj komentarz