GKS Tychy strzelił pierwszy, ale wysoko przegrał w Szwecji

0

GKS Tychy już w drugiej minucie objął prowadzenie, a w bramce świetnie spisywał się Kamil Lewartowski. Mimo to, tyszanie ulegli wicemistrzom Szwecji 2:6.

Już po niespełna 90 sekundach, grając w przewadze Jakub Witecki skierował krążek do szwedzkiej bramki.

Skelleftea wyrównała przed przerwą, a bramce tyszan jak w ukropie uwijał się Lewartowski – w całym meczu tyski golkiper obronił aż 89 proc. strzałów – 48 uderzeń na swoją bramkę.

Mimo to, nie wystarczyło to do zdobycia choćby punktu – w drugiej i trzeciej tercji Szwedzi strzelili pięć goli, a bramka Filipa Komorskiego w końcówce była tylko trafieniem na pocieszenie.

Tyszanie przegrali swój trzeci mecz w Hokejowej Lidze Mistrzów, a już w sobotę zmierzą się z IFK w Helsinkach.

Skellefteå AIK – GKS Tychy 6:2 (1:1, 2:0, 3:1)
0:1 Witecki – Kogut – Sýkora 01:29 (w przewadze)
1:1 Granberg – J. Lindström 19:15
2:1 Hedberg – Aaltonen – Olimb 21:28
3:1 Berggren – Pudas – Norén 27:44
4:1 Eriksson – Wingerli 43:28 (w osłabieniu)
5:1 Lindström – Holloway – Djuse 48:21 (w przewadze)
6:1 Holloway – Djuse – J. Lindström 50:58 (w przewadze)
6:2 Komorski – Pociecha – Szczechura 55:29 (w przewadze)

Skellefteå AIK: Armalis – Pudas, Norén, J. Lindström, L. Lindström, Möller – Granberg, Djuse, Holloway, Pettersson, Berggren – Berglund, Lindgren, Aaltonen, Olimb, Ericsson – Stenvall, Eriksson, Wingerli, Hedberg.

GKS Tychy: Lewartowski – Pociecha, Ciura, Kogut, Galant, Witecki – Górny, Bryk, Klimienko, Kalinowski, Michnow – Kotlorz, Gazda, Sýkora, Cichy, Szczechura – Horzelski, Rzeszutko, Gościński, Komorski, Jeziorski.

Dodaj komentarz