Osłabieni tyszanie ulegli Gieksie

0
Po porażce w Katowicach tyszanie odegrali się w Nowym Targu.

Na trzy piątki GKS Tychy zagrał z GKS-em Katowice i okazało się to zbyt mało, by nawiązać skuteczną walkę z wicemistrzem Polski.

Michał Kotlorz zawieszony na dwa mecze po bójce w niedzielnym spotkaniu w Tychach, kontuzje Petra Novajovskiego, Bartosza Ciury, a także Jarosława Rzeszutki, Tomasa Sykory, Alexa Szczechury i Kamila Kalinowskiego. GKS Tychy pojechał do Katowic bardzo osłabiony.

Wicemistrzowie Polski już w trzeciej minucie wyszli na prowadzenie i kontrolowali sytuację na tafli. Tyszanie zaczęli grać skuteczniej dopiero w trzeciej tercji, ale szybko zostali zgaszeni piątą bramką katowiczan.

Tauron KH GKS Katowice – GKS Tychy 5:2 (2:0, 2:0, 1:2)
1:0 Patryk Wronka – Mikołaj Łopuski – Eetu Heikkinen (02:36) 5/4
2:0 Mikołaj Łopuski – Jesse Rohtla – Eetu Heikkinen (16:58)
3:0 Martin Cakajik – Dusan Devecka – Patryk Wronka (25:34) 5/3
4:0 Bartosz Fraszko – Martin Cakajik (28:59) 4/4
4:1 Jakub Witecki – Filip Komorski – Michael Cichy (42:35)
4:2 Andrei Mikhnov – Gleb Klimenko – Sergey Dorofeev (47:43)
5:2 Patryk Krężołek – Radosław Sawicki – Damian Tomasik (49:45)

GKS Tychy: Murray (Lewartowski) – Bryk, Górny; Kogut, Galant, Witecki – Pociecha, Kolarz;  Gościński, Komorski, Bagiński – Bizacki, Jeziorski; Klimenko, Cichy, Mikhnov – Dorofeev.

Dodaj komentarz