Plan budowy czystego jeziora zanurzonego w opanowanym przez sinice Jeziorze Paprocańskim

1
Jezioro Paprocańskie; fot. ZB

Plan budowy czystego jeziora zanurzonego w opanowanym przez sinice Jeziorze Paprocańskim. Miłosz Stec, zastępca prezydenta Tychów do spraw infrastruktury, zapowiedział wczoraj (26.04), że władze miasta chciałyby przystąpić do budowy niecki z czystą wodą w Jeziorze Paprocańskim opanowanym przez sinice.

Sezon kąpielowy nad Jeziorem Paprocańskim rozpocznie się 23 czerwca i będzie trwał do 2 września – tak zadecydowała wczoraj (26.04) Rada Miasta Tychy. Przy okazji poruszono temat czystości wody w paprocańskim zbiorniku. Miłosz Stec, wiceprezydent Tychów do spraw infrastruktury, obwieścił, że realizowany jest program rewitalizacji jeziora, ale walka z sinicami (groźnymi glonami), które opanowały ten akwen jest trudna. Zresztą proces eutrofizacji, czyli mówiąc potocznie zarastania jezior (do czego przyczyniają się sinice), to problem ogólny. Dlatego wiceprezydent poinformował na czwartkowej sesji Rady Miasta, że władze miasta doszły do wniosku, iż rozwiązaniem problemu sinic może być budowa niecki z czystą wodą na terenie kąpieliska w Jeziorze Paprocańskim. Byłoby to takie małe czyste jeziorko zanurzone w dużym paprocańskim akwenie. Mieszaniu się wód miałyby zapobiegać ściany z np. ze stali nierdzewnej (lub innego stosownego materiału).

– Chcielibyśmy przystąpić do takich prac – obwieścił 26 kwietnia wiceprezydent Stec.

(icz)

1 KOMENTARZ

  1. kombinacje z oczyszczaniem nie maja sensu budowa nowego „jeziorka” co to da ?? paprocany są kałużą bez dopływu świeżej wody stad sinice woda zasilającą jest z bagien bogata w azotany itp co daje idealny ekosystem dla sinic to jak akwarium bez sprzętu (pompek i dbania o nie) a rozwiązanie jest na wyciągniecie reki jest nim gostynka .Zamiast opływać to przepościć przez papry zasili świerzą wodą i ustanowi naturalny przepływ który będzie wymiatał nadmiar substancji które prowadzą do zakwitu .Infrastruktura odpływu już jest wystarczy zbudować wlot który podejrzewam ze kiedyś był ale zmieniono bieg rzeki

Dodaj komentarz