Połączenie z Afganistanem na żywo

0
Połączenie z Michałem Matrajem, który pełni służbę ratownika medycznego w Afganistanie; fot. J. Jędrysik

Połączenie z Afganistanem na żywo. W Zespole Szkół im. Orląt Lwowskich w Tychach Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Katowicach w czwartek 12 kwietnia odbyło się spotkanie młodzieży szkół mundurowych z polskimi żołnierzami – weteranami wojskowych misji zagranicznych.

Do Tychów przyjechali przedstawiciele Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa z Warszawy. Multimedialną prelekcję prowadził młodszy chorąży w stanie spoczynku Andrzej Korus, który jest kierownikiem Zespołu Edukacji i Tradycji Centrum Weterana. Towarzyszył mu chorąży rezerwy Mariusz Sybilski.

W spotkaniu uczestniczyła młodzież Liceum Ogólnokształcącego im. Orląt Lwowskich w Tychach, II LO im. C. K. Norwida w Tychach, Gimnazjum nr 1 im. Armii Krajowej w Tychach oraz Powiatowego Zespołu Szkół z Lędzin.

Mł. chor. Andrzej Korus przypomniał skąd wzięło się pojęcie żołnierza weterana (znane już w czasach starożytnego Rzymu). W II Rzeczpospolitej, po odzyskaniu niepodległości, rola weteranów była nie do przecenienia. W 1919 r. marszałek Józef Piłsudski wydał rozkaz specjalny, na mocy którego weterani powstania styczniowego uzyskali uprawnienia żołnierzy Wojska Polskiego. Awansowano ich do oficerskiego stopnia podporucznika. Mieli prawo do stałej pensji państwowej, noszenia specjalnych fioletowych mundurów i cieszyli się szczególnym szacunkiem społecznym. Uświetniali swoją obecnością uroczystości państwowe, wojskowe i patriotyczne. Specjalna komisja przyznała w grudniu 1919 r. prawa weteranów 3644 osobom (okazało się, że żyli wówczas jeszcze powstańcy listopadowi z lat 1830-1831 r.).

Andrzej Korus wyjaśniał młodzieży, że weterani powstań narodowych przyczyniali się do budowania jedności państwa polskiego po 123 latach rozbiorów i kształtowali postawy patriotyczne. Mieli oni wpływ na młode pokolenie dorastające w międzywojennej Polsce. Między innymi stąd bohaterstwo i danina krwi – kapitana Władysława Raginisa, legendarnego dowódcy spod Wizny, rotmistrza Witolda Pileckiego czy Danuty „Inki” Siedzikówny. Obecnie w Polsce Dzień Weterana obchodzony jest 29 maja.

W czasach pokoju żołnierze polscy służą w misjach i operacjach wojskowych poza granicami państwa. Młodzież poznała ich historię, począwszy od wojny koreańskiej (1950-1953). Po zawieszeniu broni i utworzeniu linii demarkacyjnej pomiędzy oboma państwami koreańskimi nad przestrzeganiem rozejmu czuwali inspektorzy sił rozjemczych (Komisja Nadzorcza Państw Neutralnych) rozmieszczeni po obu stronach tej linii. Na północy byli to właśnie Polacy oraz Czesi i Słowacy, a na południu Szwajcarzy i Szwedzi.

Potem polscy żołnierze obecni byli m.in. w Indochinach, na Bliskim Wschodzie (wojny Izraela z Egiptem), w Afryce, na Bałkanach, a ostatnio w Iraku i Afganistanie, gdzie trwa walka z terrorystami. To w sumie kilkadziesiąt różnego rodzaju operacji wojskowych.

Andrzej Korus opowiadał, że Polacy nie do końca byli przygotowani do pierwszej misji w Iraku. Nie mieli m.in. odpowiedniego sprzętu. To głównie operacje w Iraku i Afganistanie przyczyniły się do modernizacji organizacyjnej i sprzętowej polskiej armii.

Młodzież odpowiadała na pytania dotyczące w prelekcji w formie konkursów z nagrodami. Zaskoczeniem było połączenie video na żywo z Afganistanem, gdzie w Kandaharze, w lotniczej bazie wojskowej, swoje obowiązki pełni ratownik medyczny Michał Matraj. Była okazja do zadawania pytań.

Spotkanie odbyło się dzięki Wojskowej Komendzie Uzupełnień w Tychach.

(JJ)

Dodaj komentarz