Spóźniony Sławomir dostał Oskarka

0
Fot. Tomasz Pestka

W sobotę 12 maja na Stadionie Miejskim w Tychach odbyła się druga edycja Tyskiego Festiwalu Disco Polo & Dance. Największymi gwiazdami imprezy był Sławomir i zespół Boys. Na stadionie bawiło się ok. 8-10 tys. fanów. Bawili się świetnie, choć musieli wykazać się nie lada cierpliwością. Sławomir pojawił się na scenie z około półtoragodzinnym opóźnieniem.

W zeszłym roku największą gwiazdą tyskiego festiwalu był zespół Weekend z przebojem „Ona tańczy dla mnie”. W tym roku z pewnością był nią Sławomir Zapała, którego „Miłość w Zakopanem” to wielki hit każdej imprezy. Ten wokalista, aktor i showman wykreował postać Sławomira – muzyka rock polo. Na scenie występuje z żoną Magdaleną Kajrowicz, również aktorką, absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie.

Na koncert w Tychach Sławomir się spóźnił (tego dnia miał jeszcze występ w Częstochowie). Dlatego przewidziany po nim koncert zespołu Boys odbył się wcześniej. Marcin Miller nie zawiódł. Publika usłyszała m.in. hit „Wolność” i „Jesteś szalona”. Czekanie na siebie Sławomir wynagrodził publice swoimi przebojami, które biją rekordy popularności na kanale You Tube: „Miłość w Zakopanem”, „Ni mom hektara”, „Agata” i „Ty mała znów zarosłaś”.

Na scenie Sławomir otrzymał od dzieci z Fundacji Rozwoju i Integracji Multiintegra w Tychach statuetkę Oskarka, wręczaną przez fundację ludziom i instytucją pracującym na rzecz uśmiechu dzieci. – Cześć! Tu Sławomir. Spełniliście moje marzenie, bo zawsze chciałem mieć coś takiego, co będzie mi mogło stać w domu – skwitował aktor.

Ponadto w Tychach wystąpiły zespoły: Piękni i Młodzi, Top Girls, Fanatic, Skalar i Blu Rey.

– Bawiłam się dobrze. Szkoda tylko, że na płytę wpuszczano jednym wejściem i tworzyła się długa kolejka. Z kolei podczas dyskoteki ludzie z sektorów nie mogli wejść na płytę – mówi jedna z uczestniczek festiwalu.

(J)

Dodaj komentarz