Uczczono pamięć zamordowanych profesorów lwowskich i ofiar ludobójstwa na Wołyniu

0
Msza święta w intencji zamordowanych profesorów lwowskich i ofiar Zbrodni Wołyńskiej, 8.07.2018 r.; fot. ZB

Uczczono pamięć zamordowanych profesorów lwowskich i ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Dzisiaj (8.07) w kościele św. Jana Chrzciciela w Tychach odprawiona została msza święta w intencji zamordowanych przez Niemców w 1941 r. polskich profesorów lwowskich uczelni oraz ofiar ludobójstwa, którego w latach 1939 – 1947 dopuścili się nacjonaliści ukraińscy na ludności polskiej na terenie Kresów Południowo-Wschodnich II Rzeczpospolitej. Uroczystości zorganizował tyski oddział Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich.

Przed mszą świętą o godz. 12.00 w remontowanym kościele św. Jana Chrzciciela w Tychach wprowadzenie do intencji odczytała Romana Oleska, przewodnicząca komisji rewizyjnej tyskiego oddziału TMLiKPW. Przypomniała, że chodzi o 25 polskich profesorów zamordowanych po wkroczeniu wojsk niemieckich do Lwowa oraz ludność polską mieszkającą na dawnych terenach Wołynia i Małopolski Wschodniej mordowaną w latach 1939 – 1947 przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i jej zbrojne ramię – Ukraińską Powstańczą Armię.

Zbrodnie na narodzie polskim dokonane podczas II wojny światowej, to wspólne dzieło hitlerowskich Niemiec i Związku Radzieckiego. W sierpniu 1939 r. państwa te zawarły pakt, który był IV rozbiorem Polski. Na jego podstawie, współdziałając ze sobą, Niemcy zajęli część zachodnią II Rzeczpospolitej, a Związek Radziecki, po zdradzieckiej napaści na Polskę 17 września 1939 r. – część wschodnią.

Celem najeźdźców było zniszczenie narodu polskiego. Pierwszym etapem miało być wymordowanie inteligencji. W listopadzie 1939 r. Niemcy aresztowali i wywieźli do obozów koncentracyjnych profesorów krakowskich uczelni, a gdy przyjaźń nazistów (czyli narodowych socjalistów) z komunistami Związku Radzieckiego zakończyła się, 30 czerwca 1941 r. Niemcy zbrojnie wkroczyli do Lwowa i już 2 lipca rozpoczęli aresztowania polskich profesorów lwowskich uczelni według listy przygotowanej przez ukraińskich studentów-nacjonalistów. Zamordowano wtedy na Wzgórzach Wuleckich 25 profesorów wraz z rodzinami (w sumie 40 osób) i zakopano w dole. Gdy front zbliżał się do Lwowa, chcąc zatrzeć ślady zbrodni, Niemcy wydobyli z grobu te ciała, spalili je, popiół przesiali przez sita. To co na sitach jeszcze zostało zmielili i wraz z prochami rozsiali po lesie.

Inny wymiar ludobójstwa na kresach miała Zbrodnia Wołyńska zwana też Rzezią Wołyńską. Trwała od 1939 do 1947 roku. Dokonali jej nacjonaliści ukraińscy m.in. z Ukraińskiej Powstańczej Armii. Ofiarami była ludność polska, najczęściej starcy kobiety i dzieci. W ten sposób nacjonaliści ukraińscy chcieli „oczyścić” z Polaków Wołyń i Małopolskę Wschodnią. Liczbę ofiar szacuje się na ok. 200 tysięcy osób. Symbolem Zbrodni Wołyńskiej jest Krwawa Niedziela 11 lipca 1943 r. Tylko tego dnia w bestialskiej akcji przeprowadzonej przez UPA zamordowano ponad 10 tys. Polaków. Ów dzień tygodnia wybrano nieprzypadkowo. W niedzielę Polacy, jako katolicy, poszli na msze do kościołów. Świątynie te otaczano, wiernych mordowano, szczególne okrucieństwo okazywano wobec księży.

Romana Oleska podkreśliła, że nacjonaliści ukraińscy to zaledwie nieznaczny procent wszystkich Ukraińców. W czasie Zbrodni Wołyńskiej wielu z nich narażało życie pomagając Polakom, nierzadkie są tez przypadki, że okrutnie ginęli z rąk swoich rodaków za pomoc niesioną polskim sąsiadom.

W dzisiejszej mszy świętej uczestniczyli uczniowie LO Mundurowego w Tychach im. Orląt Lwowskich, m.in. tworzyli poczet sztandarowy TMLiKPW, a Karolina Hejmo odczytała imienną listę zamordowanych profesorów, prosząc o modlitwę za nich, za żołnierzy Armii Krajowej, którzy chronili bezbronną ludność polską na Kresach, a także za zgromadzonych na mszy świętej „abyśmy w duchu przebaczenia, zachowując pamięć o ofiarach zbrodni, dawali świadectwo prawdzie i miłości”.

Po zakończeniu mszy świętej Janina Półtorak, prezes tyskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich, zaprosiła wszystkich 11 lipca 2018 r. na uczczenie pamięci ofiar Krwawej Niedzieli. Pielgrzymka wyruszy o godz. 17.45 z kościoła św. Krzysztofa w Tychach na cmentarz komunalny w Wartogłowcu, gdzie przed pomnikiem poświęconym ofiarom UPA odmówiona zostanie modlitwa, złożone będą kwiaty, zapalone znicze. Prezes Półtorak zaapelowała jednocześnie, by w tę najbliższą środę 11 lipca, o godz. 21.00, zapalić w oknach mieszkań świeczki.

Po mszy świętej przed kościołem św. Jana Chrzciciela członkowie TMLiKPW kwestowali na rzecz polskich rodzin mieszkających na Kresach. W ubiegłym roku pieniądze ze zbiórki w kwocie 7649 zł zostały przekazane trzem parafiom województwa lwowskiego: w Samborze, Pnikucie i Łanowicach.

tekst i fot. ZB

 

Dodaj komentarz