Akcja Stowarzyszenia Gazet Lokalnych. Uwolnić Andrzeja Poczobuta i innych białoruskich dziennikarzy

0
Andrzej Poczobut na gali konkursu SGL Local Press 2016 w Warszawie fot. J. Jędrysik
Reklama

Akcja Stowarzyszenia Gazet Lokalnych. Uwolnić Andrzeja Poczobuta i innych białoruskich dziennikarzy. Podpisz petycję.

Andrzeja Poczobuta spotkałem kilka razy, kiedy w czasach przedpandemicznych jeździłem z dziennikarzami Nowego Info do Warszawy na galę konkursu SGL Local Press. Był jednym z jurorów. W sali Zamku Królewskiego szczególnie utkwiła mi w pamięci jego polszczyzna z kresowym akcentem.

Andrzej Poczobut od 25 marca br. siedzi w białoruskim więzieniu za działalność społeczną i dziennikarską. Nie pierwszy raz zresztą… Był już zatrzymywany i sądzony za krytykę reżimu Łukaszenki w 2011 i w 2012 r.

48-letni polsko-białoruski dziennikarz, publicysta i bloger, z wykształcenia prawnik związany jest z Grodnem. Aktywnie działa w Związku Polaków na Białorusi.

Pracował m.in. w grodzieńskich gazetach „Pahonia”, „Dień”, „Miestnoje Wriemia”, „Głos znad Niemna” oraz ogólnokrajowym dzienniku niezależnym „Narodnaja Wola”. Pełnił funkcję redaktora naczelnego „Magazynu Polskiego na Uchodźstwie”. Od lat jest korespondentem Gazety Wyborczej” w Grodnie. W 2011 r. otrzymał tytuł „Dziennikarza Roku” w konkursie Grand Press. Jest ekspertem od historii służb specjalnych ZSRR w zachodniej Białorusi oraz działalności Armii Krajowej na Grodzieńszczyźnie.

Reklama

Do ostatniego aresztowania Andrzeja Poczobuta doszło na fali ubiegłorocznych buntów Białorusinów wobec reżimu Łukaszenki i kolejnych represji wobec Związku Polaków na Białorusi, nie uznawanego przez Mińsk.

W zeszłym tygodniu wydawcy i dziennikarze gazet i portali zrzeszonych w Stowarzyszeniu Gazet Lokalnych (należy do niego również Nowe Info) zainicjowali zbieranie podpisów pod petycją „Uwolnić Poczobuta i wszystkich więzionych na Białorusi dziennikarzy”. Brzmi ona:

My wydawcy i polscy dziennikarze wzywamy władze Białorusi do natychmiastowego zwolnienia z więzienia dziennikarza Andrzeja Poczobuta. Wzywamy też do zwolnienia z więzień i aresztów wszystkich zatrzymanych dziennikarzy białoruskich. Nie będziemy przymykać oczu na to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Domagamy się uwolnienia więźniów politycznych, umęczonych za kratami reżimu Łukaszenki. Dziś, przy pełnej izolacji, zamkniętych granicach, czujemy się bezsilni.

Ponieważ nie jesteśmy w stanie w żaden inny sposób upomnieć się o prześladowanych na Białorusi, 28 maja 2021 r. o godz. 14.00 organizujemy pikietę pod ambasadą Białorusi w Warszawie. Tę petycję, wręczymy wówczas przedstawicielowi ambasady. To jedyny sposób, w jaki możemy domagać się uwolnienia uwięzionych dziennikarzy. Żądamy też stanowczej reakcji Europy i świata wobec działań władz Białorusi skierowanych przeciwko dziennikarzom”.

Petycję można podpisać – TUTAJ.

Stowarzyszenie Gazet Lokalnych otrzymało zweryfikowaną listę uwięzionych dziennikarzy na Białorusi (dane na dzień 23 maja br.): Andrzej Poczobut, Katsiaryna Andrejeva, Daria Czulcova, Julia Słuckaja, Ała Szarko, Siargiej Alszeuski, Piotr Słucki, Ksenija Łuckina, Andrej Aliaksandrau, Dzians Iwaszyn, Maryna Zołatava, Volga Łojka, Liudmiła Czekina, Alena Taukaczova, Anżela Asad, Iryna Rybałka, Ała Łapatka, Daria Danilava, Katsiaryna Tkaczenka, Maria Novik, Andriej Audzjejeu, Aliaksandr Daineka, Iryna Kasciuczenka, Liubou Kaspiarovicz, Aliaksadr Burakou, Uładzimir Łapcevicz, Tacciana Kapitonava, Arciom Majorau, Alies Silicz i Raman Pratasievicz.

Grafika: Remigiusz Konieczka, Pałuki

Ostatni na liście Raman Pratasiewicz został w zasadzie porwany z samolotu linii Ryanair (zarejestrowanego w Polsce), który 23 maja leciał z Aten do Wilna. Maszyna lądowała na lotnisku w Mińsku z powodu informacji o rzekomo znajdującej się na jej pokładzie bombie. W przestrzeni powietrznej Białorusi samolot był eskortowany przez myśliwiec MiG-29. Prawdopodobnie było to uprowadzenie maszyny tylko po to, aby aresztować Ramana, opozycyjnego aktywistę i blogera, który relacjonował m.in. antyłukaszenkowskie protesty na Białorusi.

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here