[AKTUALIZACJA] Zginęły dwie osoby

0
Subaru impreza po zderzeniu z drzewem, Strażacy musieli rozcinać samochód, aby wydostać poszkodowanych i ofiary śmiertelne; fot. OSP Paniowy

Zginęły dwie osoby. Tragiczny wypadek na Drodze Wojewódzkiej nr 927 pomiędzy sołectwami Mokre i Bujaków w Mikołowie. Zginęło dwóch mężczyzn, a trzech zostało rannych. Droga jest zablokowana.

Jak informuje nas sierż. sztab. Ewa Sikora, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie, do wypadku doszło dziś rano (31 sierpnia) o godz. 5.30 na ul. Sosnowej (DW 927).

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mniej więcej na wysokości siedziby Śląskiego Ogrodu Botanicznego samochód marki Subaru Impreza rozpoczął wyprzedzanie innego pojazdu.  – W tym miejscu był zakaz wyprzedzania. Kierowca subaru nie dokończył tego manewru ponieważ otarł się bokiem o nadjeżdżającego z naprzeciwka fiata seicento, a następnie uderzył w przydrożne drzewo – mówi Ewa Sikora, podkreślając, że ul. Sosnowa jest wąska, a po obu jej stronach rosną duże drzewa.

Jak informuje sierż. sztab. Ewa Sikora, w wyniku wypadku zginął 21-letni mikołowianin, kierowca subaru oraz jeden z pasażerów subaru. Nadal potwierdzana jest tożsamość drugiej ofiary śmiertelnej. Kolejnych dwóch pasażerów subaru zostało rannych. Znajdowali się na tylnych siedzeniach. Do szpitala w Katowicach pogotowiem lotniczym trafił mężczyzna, który obecnie jest nieprzytomny. Jest stan jest ciężki, zagrażający życiu. Z kolei w szpitalu w Sosnowcu znajduje się osoba, która jest przytomna i jej stan nie zagraża życiu. Zeznania tego mężczyzny będą kluczowe dla ustalenia okoliczności wypadku. Na razie jednak pasażer ten nic nie pamięta. Ranni pasażerowie z subaru imprezy to osoby w wieku 20-25 lat.

Jak słyszymy od policji, kierowca seicento to 40-letni mieszkaniec Czerwionki-Leszczyn. Trafił do szpitala w Mikołowie, ale już z niego wyszedł. Jest jedynie potłuczony.

Na miejscu wypadku nadal pracują służby mundurowe. Jak informuje policja trasa DW 927 będzie całkowicie nieprzejezdna do ok. godz. 11.00.

(J)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here