Będzie prokuratorski zarzut dla Bernarda Bednorza

2
Skutki wypadku w Bojszowach 21.10.2017 r.; fot. OSP Bojszowy

Będzie prokuratorski zarzut dla Bernarda Bednorza. Bernardowi Bednorzowi, który jest starostą bieruńsko-lędzińskim, prokuratura jeszcze w grudniu ma postawić zarzut w związku z wypadkiem drogowym, do którego doszło 21 października br. w Bojszowach.

O wypadku w Bojszowach z udziałem Bernarda Bednorza, starosty bieruńsko-lędzińskiego, pisaliśmy tutaj. Przypomnijmy, 21 października w Bojszowach na skrzyżowaniu ul. Gościnnej i Ruchu Oporu doszło do zderzenia dwóch samochodów: skody superb (kierowanej przez 59-letniego Bernarda Bednorza, starostę bieruńsko-lędzińskiego) i volkswagena passata (za kierownicą którego siedział 34-letni mężczyzna). Złamania nogi doznał kierowca vw passata. Już z wstępnych ustaleń policji wynikało, że skoda superb nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu passatowi.

Jak poinformowała nas Monika Stalmach-Ćwikowska, prokurator rejonowy w Tychach, 13 grudnia br. prokuratura otrzymała opinię biegłego rzeczoznawcy z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Z dokumentu tego, jak usłyszeliśmy, wynika jednoznacznie, że wypadek spowodowało zachowanie kierowcy skody superb. Na podstawie tej opinii, jak poinformowała nas prokurator Stalmach-Ćwikowska, kierującemu skodą postawiony zostanie zarzut. Jego treść i grożące sankcje karne zależą już tylko od ustaleń innego biegłego, który ma ustalić z jak ciężkim uszkodzeniem ciała mamy do czynienia. Zarzut, jak nas poinformowano, zostanie postawiony jeszcze w grudniu.

Odpowiedzialność karna zależy od okresu, który ofiara wypadku potrzebuje by dojść do zdrowia. Gdyby był to czas do 7 dni, wówczas mowa byłaby tylko o wykroczeniu. Wiadomo już jednak, że ten wariant na pewno nie wchodzi w grę. Pozostają jeszcze dwa inne. Gdy uszkodzenie ciała ofiary wypadku zakwalifikowane będzie jako średnie, sprawcy grozi wyrok do 3 lat więzienia, natomiast spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu zagrożone jest karą od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Prokuratura Rejonowa w Tychach ze sformułowaniem i postawieniem zarzutu czeka już tylko, jak usłyszeliśmy, na opinię biegłego, określającą z jak poważnym uszczerbkiem na zdrowiu mamy do czynienia w tym przypadku.

W dniu wypadku jego uczestnikom pobrano krew do analizy, by zbadać czy byli trzeźwi. Prokuratura, jak usłyszeliśmy wczoraj (15.12), nie dysponuje jeszcze wynikami tych badań.

Policja zatrzymała Bernardowi Bednarzowi prawo jazdy. Decyzję tę podtrzymała prokuratura. B. Bednorz odwołał się w tej sprawie do sądu. Orzeczenie sądu w sprawie prawa jazdy, jak poinformowano nas wczoraj (15.12) w prokuraturze, jeszcze nie zapadło.

(vis)

2 KOMENTARZE

  1. Kiedy ten starosta przyklejony do stołka odpuści i poda sie do dymisji.czlowiek bez honoru.zrobi wszystko żeby utrzymać sie przy władzy.wstyd panie starostów.troche sumienia na ten okres świąt sie przyda.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here