Był pijany i agresywny. Zatrzymali go inni kierowcy

0
fot. Śląska policja

Dwaj kierowcy zatrzymali pijanego prowadzącego volkswagena passata, który jechał całą szerokością drogi. Do obywatelskiego zatrzymania doszło we wtorek, 7 maja na Alei Bielskiej w Tychach.

Jak relacjonuje st. asp. Barbara Kołodziejczyk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach, 8 maja po godz. 18.00 dyżurny komendy otrzymał informację o obywatelskim zatrzymaniu nietrzeźwego kierowcy volkswagena. Dwaj mężczyźni zauważyli, że kierujący passatem jedzie całą szerokością jezdni. Ponieważ podejrzewali, że jest nietrzeźwy, poczekali na dogodny moment, zablokowali swoimi pojazdami pirata i wyciągnęli kluczyki ze stacyjki jego volkswagena, uniemożliwiając tym samym dalszą jazdę. Było to na Al. Bielskiej w rejonie ronda Polonia (skrzyżowanie z ulicami: Żwakowską i Jana Pawła II).

Po zatrzymaniu przez kierowców mężczyzna stał się agresywny. Na szczęście w tym miejscu przejeżdżał akurat będący po służbie naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji. Policjant bez wahania pomógł w obezwładnieniu kierowcy passata. Okazało się, że 35-latek miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie.

Więcej szczegółów na temat obywatelskiego zatrzymania podaje portal 112Tychy.pl. Jednym z kierowców, którzy uniemożliwili jazdę 35-latkowi był współpracownik portalu.

Jak czytamy na 112Tychy.pl, kierowca passata uderzył w krawężniki oddzielające pas ruchu od chodnika i pasa zieleni, co doprowadziło do uszkodzenia opon w pojeździe oraz wyrwania przewodów sprężarki klimatyzacji. Volkswagen został zablokowany przez toyotę i renaulta oraz kierującą mercedesem, która o mały włos nie została zepchnięta z drogi przez passata. Pijany kierowca jechał z 24-letnią kobietą. Po zablokowaniu passata kierowca toyoty wyciągnął kluczyki ze stacyjki. O zdarzeniu poinformowano policję. Na miejscu pojawił się też przejeżdżający akurat patrol Straży Miejskiej. Wobec mężczyzny zastosowane zostały środki przymusu bezpośredniego i został on odprowadzony do radiowozu Straży Miejskiej. Po przybyciu na miejsce patrolu policji mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom przez strażników miejskich. Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez redaktora portalu, który wraz z kierowcą toyoty dokonał ujęcia. Samochód mężczyzny został zabezpieczony i odholowany na policyjny parking. Kierowcy zatrzymane zostało prawo jazdy. W związku z wyciekiem oleju z passata strażacy przy użyciu sorbentu zneutralizowali plamę oleju.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mężczyźnie kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz zakaz prowadzenia pojazdów od 3 do 15 lat. Pijany kierowca musi się również liczyć z karą finansową.

„Słowa uznania kierujemy do świadków, którzy wykazali się obywatelską postawą i uniemożliwili dalszą jazdę pijanemu kierowcy. Ich zdecydowana reakcja i wyciągnięcie kluczyków ze stacyjki pojazdu pozwoliła wyeliminować kolejnego kierowcę, który stwarzał zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu. Pamiętajmy, że nawet anonimowa informacja przekazana policjantom o tym, że ktoś kieruje po alkoholu, może uratować czyjeś życie” – czytamy na stronie internetowej Komendy Miejskiej Policji w Tychach.

(J)

Dodaj komentarz