Czytelnicy informują, my publikujemy. Torturowanie spalinowymi kosiarkami

0

W wydaniach papierowych Nowego Info od początku funkcjonuje rubryka pn.: „Nowe Info, w czym możemy pomóc?”. Publikujemy tu, zapewniając anonimowość, krótkie interwencje Czytelników (niekiedy wraz z przysłanymi do nas zdjęciami ilustrującymi problem) na temat m.in. zauważonych przez nich nieprawidłowości w funkcjonowaniu gmin lub komentarze dotyczące spraw publicznych.

Oto jedna z licznych interwencji opublikowanych w aktualnym papierowym wydaniu „Nowego Info”:

Tyszanka: Zaczęło się. Po kilku miesiącach spokoju, pod koniec kwietnia, spalinowe kosiarki i zamiatarki znowu ruszyły na tyskie osiedla. Ponownie zaczęto „wygalać” trawniki, nie bacząc ani na apele mieszkańców torturowanych dojmującym hałasem, ani na warunki klimatyczne powodujące, że trawniki, wskutek suszy, będą wkrótce przedstawiać smutny obraz brązowych, wypalonych przez słońce połaci ziemi, tak jak to było ubiegłej jesieni. Ponieważ ten problem powtarza się co roku, zaczynam się coraz bardziej upewniać w przekonaniu, że skoro od lat nie skutkują apele mieszkańców dręczonych hałasem, skoro nie skutkują apele ekologów o zastępowanie traw roślinami okrywowymi lub utrzymywanie trawników w formie łąk kwiatowych pożytecznych dla ludzi, owadów i ptaków; skoro nikogo nie obchodzi zdrowie robotników, którzy koszą trawę w fatalnych warunkach pracy, przy hałasie i zapyleniu przekraczającym wszelkie normy;  skoro nikt nie podejmuje decyzji, aby z powodu suszy natychmiast zabronić w Tychach koszenia trawników częściej niż 2 razy w roku; skoro dotychczas radni nie wpadli na pomysł aby np. zakazać koszenia trawników sprzętem emitującym trujące spaliny i hałas (zmuszając kosiarzy, poprzez taki zakaz, do używania cichszych urządzeń elektrycznych) – to widocznie władzom miasta bardziej zależy na dochodach firm koszących, zarabiających na tym interesie setki tysięcy złotych, niż na zdrowiu mieszkańców.

(pp)

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here