Dawcy szpiku kostnego oczekiwani

0
Ireneusz Ruchała propaguje akcję rejestracji dawców szpiku kostnego na spotkaniu z Witoldem Bańką, ministrem sportu i turystytki, 20.05.2018r. Tychy, fot. ZB

Dawcy szpiku kostnego oczekiwani. Jutro i pojutrze (26 i 27 maja) w Tychach przeprowadzona zostanie akcja rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego pn. „Dzień dawcy szpiku kostnego dla Agaty, Jacka i wszystkich: Pomożesz bo możesz! Masz to w genach”. Akcje tę organizuje Stowarzyszenie Kibiców Tyski Fan.

Jak informuje nas Ireneusz Ruchała, wiceprezes Stowarzyszenia Tyski Fan, sobotnio-niedzielna akcja dedykowana jest dwom osobom mieszkającym w Tychach. Pierwsza z nich to Agata Szela, druga – Jacek Sroga. Patronat objął DKMS (koordynator Piotr Aniśko). Tyskiemu Fanowi, jak słyszymy, pomagają tyski Klub Rasta Pub (właścicielka Joanna Krzyżowska, manager klubu Łukasz Sarnowski), Monika Kruczek, Agnieszka Zięba, Patrycja Kosowska Pawłowicz (spółka Tyski Sport), Szymon Zdziebko, Ewa Sadowska.

Potencjalni dawcy szpiku kostnego oczekiwani będą w:

City Point Tychy, ul. Jana Pawła II 16 (26 maja w godz. 09:00-21:00, 27 maja w godz. 09:00 – 20:00),

galerii handlowej Gemini Park Tychy, ul. Towarowa 2c (26 maja w godz. 09:00 – 21:00, 27 maja w godz. 09:00 – 20:00)

hipermarkecie Auchan Tychy, al. Bielska 107 (26 i 27 maja w godz. 10:00 – 20:00),

Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji Paprocany, ul. Sikorskiego 110 (26 i 27 maja w godz. 10:00 – 19:00)

na placu Baczyńskiego (26 i 27 maja w godz. 10:00 – 20:00),

na Stadionie Miejskim w Tychach, ul. Edukacji 7 (27 maja w godz. 10:00 – 15:00).

– Sobotnio-niedzielna akcja polega na rejestracji potencjalnych dawców szpiku kostnego – mówi jej organizator Ireneusz Ruchała. – Osoba, która chce zostać potencjalnym dawcą wypełnia odpowiedni formularz, potwierdzający, że jest świadoma podejmowanego zobowiązania, a następnie, za pomocą specjalnego patyczka, pobiera wymaz z jamy ustnej. Po rejestracji, potencjalny dawca trafia do ogólnoświatowej bazy, w której jesteśmy do 60 roku życia. Dawcą może zostać każdy ogólnie zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący nie mniej niż 50 kg i o wskaźniku masy ciała nie wyższym niż 40 BMI. Jeśli ktoś zna swój numer PESEL i adres zamieszkania to nie musi mieć żadnego dokumentu, by zarejestrować się jako potencjalny dawca.

Rejestracja nie oznacza, że automatycznie staniemy się dawcami. Jeśli nasz bliźniak genetyczny zachoruje zostaniemy skierowani na wstępne badania krwi do najbliższej placówki medycznej w rejonie naszego zamieszkania. Dopiero wtedy, gdy zostaniemy pozytywnie zweryfikowani, będziemy mieli możliwość oddać swój szpik kostny.

Istnieją dwie metody pozyskania krwiotwórczych komórek macierzystych. Pierwsza z nich to pobranie komórek macierzystych z krwi obwodowej (tzw. pobranie peryferyczne, afereza). Metoda ta stosowana jest w 80 proc. przypadków. Zazwyczaj wiąże się ona z jednodniową wizytą w klinice pobrania. W przypadkach gdy w ciągu jednego dnia nie uda się zebrać wystarczającej ilości komórek macierzystych, konieczne jest powtórzenie procesu kolejnego dnia.

Drugą metodą jest pobranie komórek macierzystych z talerza kości biodrowej. Metoda ta wiąże się z dwudniowym pobytem w szpitalu ze względu na konieczność znieczulenia ogólnego.

Po zakwalifikowaniu się jako dawca, przed samą procedurą pobrania, niezbędne jest odpowiednie przygotowanie. Na cztery dni przed pobraniem oraz w dniu pobrania wykonuje się zastrzyki podskórne z czynnikiem wzrostu, których zadaniem jest zwiększenie liczby krwiotwórczych komórek macierzystych w krwioobiegu. Ze względu na bardzo małe igły, większość dawców samodzielnie wykonuje te zastrzyki. W czasie ich przyjmowania mogą pojawić objawy grypopodobne, np. bóle głowy, czy mięśniowo-stawowe, których można pozbyć się za pomocą ogólnodostępnego środka przeciwbólowego. Pewien dyskomfort może spowodować także założenie dwóch dożylnych dojść w obydwa przedramiona.

– Obawa przed bólem przy oddawaniu szpiku lub komórek macierzystych to jeden z czynników, który powstrzymuje wiele osób przed rejestracją – mówi Ireneusz Ruchała. – Czy faktycznie oddawanie szpiku jest aż tak bolesne? Według dawców – nie.

– Na kilka dni przed oddaniem komórek musiałem przyjmować czynnik wzrostu w formie zastrzyków – wspomina Krzysztof Suchart, faktyczny dawca. – Z początku się ich obawiałem, jednakże okazało się to bardzo proste i bezbolesne. W trakcie przyjmowania czynnika miałem objawy jakby grypowe. Nie przeszkadzało mi to w codziennej pracy. Moja procedura pobrania trwała około 3 godzin. Nie czułem żadnych niepokojących objawów, najgorszym momentem było wbicie dość grubych wenflonów w obie ręce, ale po chwili już nie czułem bólu z tym związanego.

Przy pobraniu szpiku z talerza kości biodrowej dawca, jak słyszymy od Ireneusza Ruchały, nie musi przyjmować żadnych zastrzyków. W czasie zabiegu jest w znieczuleniu ogólnym, więc nie czuje bólu. Po wybudzeniu mogą pojawić się ewentualne dolegliwości związane ze znieczuleniem ogólnym, np. senność, mdłości, chrypka i ból gardła (związane z obecnością rurki intubacyjnej). Po pobraniu dawca może przez parę dni, w okolicy wkłucia, odczuwać ból podobny do lekkiego stłuczenia.

– Ból po pobraniu można porównać do bólu po uderzeniu się w kant szafki i da się go przeżyć bez środków przeciwbólowych – dzieli się swoimi wrażeniami Bożena Prystasz – Czerniga,

Do czego zostanie zobowiązana osoba, która weźmie udział w akcji?

– Świadomy dawca musi pamiętać o bieżącym informowaniu bazy fundacji DKMS Polska o każdorazowej zmianie swego stanu zdrowia, bo tylko zdrową osobę można prosić o pomoc i oddanie komórek macierzystych lub szpiku – uprzedza I. Ruchała. – I choć ciąża to nie choroba, to i taki stan też musi zostać zgłoszony. Kobieta będąca w ciąży zostanie tymczasowo w bazie zablokowana (na czas ciąży i 6 miesięcy po porodzie). Blokada zakładana jest nie tylko z powodów medycznych, ale również dlatego, by nie zakłócać czasu na tak ważny dla kobiety okres, jakim jest czas tuż po urodzeniu dziecka oraz aby organizm świeżo upieczonej mamy miał szansę się zregenerować.

Dawca powinien też informować bazę o wszelkich swoich zmianach teleadresowych.

(pp)

Dodaj komentarz