Długie brody i wielkie serca

0
Pierwszy Brodaty Comber w Tychach, fot. W. Piróg

12 barberów wzięło udział 17 sierpnia w Pierwszym Brodatym Combrze, który odbył się w salonie Lady Barber przy ul. Stoczniowców w Tychach. Imprezie przyświecał szczytny cel – pomoc dla Oliwki Piróg, która urodziła się z rzadkim zespołem genetycznym.

Imprezę zorganizowali Lady Barber i Kanclerski. Przyjechali barberzy (specjaliści od strzyżenia brody) z Tychów, Wrocławia, Torunia, Żor, Ciechanowa, a nawet z Oslo.

Wydarzenie dedykowane było brodaczom i nie tylko. Byli mężczyźni, kobiety i dzieci. Na combrze bawili się też ludzie w każdym wieku. Wśród nich pojawiła się także wyjątkowa osoba,

trzyletnia Oliwka.

To właśnie dla niej tego dnia zbierano pieniądze. Dziewczynka urodziła się z rzadkim zespołem genetycznym, aberracją chromosomową – strukturalną. Ma wady wzroku, oun (ośrodkowego układu nerwowego), przewodu pokarmowego, przewodu moczowego i opóźnienie psychoruchowe – nie chodzi i nie mówi. Dzięki akcji na subkonto Fundacji Avalon łącznie trafi 7068,12 zł na rehabilitację Oliwki.

Na imprezie panowała rodzinna atmosfera, a atrakcji nie brakowało. Po obcięciu można było uczestniczyć w festynie zorganizowanym w ogrodzie przy Barber shopie. Częstowano napojami, kiełbaskami, a także wspaniałymi słodkościami, które przekazała pracownia tortów, ciast i ciasteczek Anna eM z Tomaszowa Lubelskiego. Można było też na przykład wziąć udział w konkursie picia piwa na czas. Zwycięzca zrobił to w 5 sekund. Uczestnicy imprezy mogli także zobaczyć pokaz pierwszej pomocy i zmierzyć się ze sobą w siłowaniu na ręce, ale najdłuższa kolejka ustawiła się do konkursu na najdłuższą brodę. Tę konkurencję wygrał posiadacz brody, która miała aż 34 cm.

Lady Barber

otworzyła swój Barber shop jako jedna z pierwszych w Tychach. Od tego czasu klientów nie brakuje, a żeby się tam ostrzyc, trzeba się odpowiednio wcześniej zapisać. Barberka współpracuje z producentem kosmetyków do brody Kanclerski. Razem tworzą idealną parę nie tylko służbowo. Lady Barber, czyli Edyta Weronika Klos, jest narzeczoną Łukasza Kanclerskiego.

W czasie tyskiej imprezy promowano nowe kosmetyki. Najnowszy produkt Kanclerskiego to balsam do brody Frater Juniperus, czyli Brat Jałowiec. Poprzedni Frater Angelus (Brat Anioł), a pierwszy Francesco di Assisi (Franciszek z Asyżu). Pierwszy balsam nosi nazwę założyciela zakonu, a kolejne – pierwszych braci, którzy do niego wstąpili.  Łukasz Kanclerski nie bez powodu w nazwach swoich produktów nawiązuje do Zakonu Świętego Franciszka z Asyżu. Sam spędził 7 lat w zakonie franciszkanów, co jak mówi, było ważną częścią jego życia.

Tekst i zdjęcia: Wioleta Piróg

Dodaj komentarz