Edukacja młodzieży

1
Ekologiczna lekcja z Ireneuszem Czulakiem; fot. Tauron Ciepło

Ireneusz Czulak, kierownik sekcji utrzymania ruchu w elektrociepłowni w Czechowicach-Dziedzicach, odbył cykl spotkań z uczniami śląskich szkół na temat niskiej emisji. Niska emisja to zanieczyszczenia trafiające do powietrza w dymie emitowanym głównie przez kominy domów.

Jak informuje Małgorzata Kuś, rzecznik prasowa Tauron Ciepło, w konkursie PRO Bono dla pracowników Grupy Tauron zwycięski projekt pn. „Czym skorupka za młodu nasiąknie – dbam o czystość powietrza; ciepło sieciowe, energia co o tym wiem” zakładał prowadzenie z uczniami szkół lekcji dotyczących ciepła sieciowego i energetyki zawodowej. Pomysłodawcą, autorem i wykonawcą projektu jest Ireneusz Czulak – na co dzień kierownik sekcji utrzymania ruchu w elektrociepłowni Tauron Ciepło w Czechowicach-Dziedzicach.

W przedsięwzięciu, jak słyszymy, udział wzięło ponad tysiąc uczniów z 14 szkół podstawowych i średnich województwa śląskiego. Były to: Szkoła Podstawowa nr 2, 3, 6, 8 w Czechowicach-Dziedzicach, SP nr 9, 13, 29 w Bielsku-Białej, SP Towarzystwa Szkolnego im. Mikołaja Reja, Zespół Szkół Budowlanych, Bielska Szkoła Przemysłowa, Zespół Szkół Technicznych i Handlowych, Szkoła Mistrzostwa Sportowego – w Bielsku-Białej, SP w Szczyrku, Zespół Szkolno-Przedszkolny w Bestwinie.

Ireneusz Czulak mówił m.in. o wpływie spalin na środowisko naturalne, tłumaczył, jak działają instalacje służące do oczyszczania spalin, jak usuwane są zanieczyszczenia stałe i gazowe. Pokazał różnice w emisji pieca domowego węglowego i kotłów energetycznych. Ekologiczną alternatywą dla indywidualnych, domowych kotłowni może być ciepło wytwarzane w elektrociepłowni i przesyłane odbiorcom przez sieć rur centralnego ogrzewania (dlatego nazywane sieciowym).
Na wiosnę planowana jest kolejna edycja konkursu PRO Bono.
(pp)

1 KOMENTARZ

  1. No pięknie…Młodzież mamy mądrą i myślącą. Więc teraz na pewno do pana Ireneusza Czulaka,kierownika sekcji utrzymania ruchu w elektrociepłowni w Czechowicach-Dziedzicach, zaczną się gremialnie zgłaszać młodzi obywatele z domowych gospodarstw. Pouczeni i zachęceni do zastosowania w swoich gospodarstwach ciepła z dostawy tzw. sieciowej. Zachęceni do działania w „tym kierunku” będą wnioskować, by zainstalowano u nich urządzenia do odbioru ciepła sieciowego. Tylko przyklasnąć tej inicjatywie. Ale może być „drobny” problem, gdy mądrzy młodzi gospodarze, pouczeni na w/w szkoleniach, zażądają, by ich domowe nowe instalacje zostały sfinansowane i opłacone, jak budowa i rozruch elektrociepłowni w Czechowicach-Dziedzicach, czyli z tej samej puli pieniędzy. Żądanie było by w pełni usprawiedliwione i uzasadnione, ponieważ to „ONI TAKŻE FINANSOWALI BUDOWĘ WSPOMNIANEJ ELEKTROCIEPŁOWNI”. Czyż nie tak to powstaje-elektrownia i odbiorcy to JEDNO CIAŁO, powstałe do tego samego celu, więc i sfinansowane z tych samych funduszy np. z naszych podatków?! Kto i jaką da odpowiedź naszym młodym z domowych gospodarstw? Czekamy…

Dodaj komentarz