GKS Tychy rozstrzelał Polonię Bytom, ale emocje były

0

Po 10 minutach pierwszego ćwierćfinałowego meczu play-off wydawało się, że GKS Tychy pewnie ogra Polonię Bytom. Goście jednak postawili tyszanom twarde warunki i dopiero w trzeciej tercji GKS zapewnił sobie wysokie zwycięstwo.

Tyszanie zaczęli od dwóch szybkich bramek. Michael Cichy dostrzegł w 4. minucie Mateusza Bepierszcza, a ten z bliska otworzył wynik. W 9. minucie, także z bliska, podwyższył Joonas Huovinen.

Bytomianie przebudzili się na początku drugiej tercji. W ciągu trzech i pół minuty doprowadzili do wyrównania. Sytuację w 24. minucie uspokoił nieco Radosław Galant, a potem Michał Kotlorz uderzając mocno z dystansu.

Kolejne gole padły w tercji trzeciej. Najpierw kontakt złapali Poloniści -David Turoń w 47. minucie dał nadzieję bytomianom. Nieco rozeźliło to podopiecznych Andrija Gusowa. W ciągu czterech minut aż czterokrotnie pokonywali golkipera z Bytomia. Najpierw Bartosz Ciura, potem dwukrotnie Cichy, a na koniec Artyom Mentsiuk podwyższyli rezultat na 8:3.

Na ostatnie minuty Filipa Landsmanna w bramce Polonii zmienił Mateusz Studziński. Polonia bramki nie straciła, ale ostatecznie przegrała z tyszanami wysoko.

GKS Tychy – Polonia Bytom 8:3 (2:0, 2:2, 4:1)

1:0 (04:53) M.Bepierszcz – M.Cichy
2:0 (09:52) J.Huovinen – J.Rzeszutko – A.Bagiński 5/4
2:1 (20:11) L.Nowak – B.Salamon
2:2 (23:30) T.Pastryk – T.Kozłowski 5/4
3:2 (24:35) R.Galant – J.Witecki – K.Górny
4:2 (27:19) M.Kotlorz – J.Rzeszutko 5/4
4:3 (47:23) D.Turon – S.Owczarek – F.Stoklasa
5:3 (52:13) B.Ciura – F.Komorski 5/3
6:3 (53:31) M.Cichy – M.Bryk 6/4
7:3 (55:08) M.Cichy – G.Klimenko 5/4
8:3 (56:12) A.Mentsiuk – M.Kolarz

Stan rywalizacji: 1:0

Dodaj komentarz