Kobiór: Pobili sąsiada, bo na nich zatrąbił

0
fot. KPP Pszczyna

Został wyciągnięty siłą z samochodu i pobity, kiedy użył klaksonu widząc, jak trzech młodych mężczyzn kopie w sztachety jego płotu. Obrońcami – jak się wyrazili – „spokoju na wsi” okazali się dwaj mieszkańcy Kobióra i ich nieletni znajomy z Tychów. Zatrzymani są dobrze znani pszczyńskim policjantom. 

Jak informuje policja, 12 kwietnia w Kobiórze grupa pijanych młodych mężczyzn postanowiła zakończyć dzień przed ekranem telewizora. W tym celu, z zapasami alkoholu, udali się do domu jednego z nich. Po drodze postanowili jednak dać jeszcze upust swoim emocjom kopiąc i szarpiąc za sztachety płotu sąsiada.

W tym właśnie czasie podjechał pod posesję jej właściciel. Widząc co się dzieje, użył klaksonu. To wzbudziło u młodzieńców jeszcze większą agresję. Wyciągnęli pokrzywdzonego z samochodu i zaczęli okładać go pięściami.

Kiedy skończyli, spokojnie poszli na zaplanowany wcześniej wieczorny seans filmowy. Oglądanie przerwali im mundurowi. Agresorzy mieli więc kino akcji na żywo. Zatrzymani tłumaczyli się nadmierną ilością wypitego w tym dniu alkoholu. Kodeks karny za pobicie przewiduje karę 3 lat więzienia.

Dodaj komentarz