Kopał i wyzywał policjantów

0
Fot. Pixabay.com

Kopał, uderzał, groził i wyzywał interweniujących policjantów. Wcześniej jednak wtargnął do domu swojego brata i mimo jego próśb, a następnie poleceń wydawanych przez wezwanych na miejsce mundurowych, nie miał zamiaru opuścić mieszkania.

W sobotnie popołudnie 19 października policjanci zostali wezwani do awantury domowej w Wyrach. 36-letni pijany mężczyzna wtargnął do domu swojego brata i mimo wielokrotnych próśb ze strony rodziny nie miał zamiaru go opuścić. Domownicy poprosili więc o pomoc policję.

Jak informuje Ewa Sikora z mikołowskiej komendy policji, w trakcie interwencji nieproszony gość był wyjątkowo agresywny. Krzyczał, wyzywał policjantów i groził im. Wobec braku reakcji na wydawane przez funkcjonariuszy polecenia, wobec 36-latka użyto środków przymusu bezpośredniego. Wtedy mężczyzna zaczął kopać i szarpać mundurowych. Szybko jednak został obezwładniony i przewieziony do mikołowskiej komendy. Następnie trafił do policyjnej izby zatrzymań.

20 października mężczyzna usłyszał zarzut naruszenia nietykalności interweniujących policjantów. Do zarzucanego mu czynu nie przyznał się. Grozi mu do do 3 lat więzienia.

(J)

Dodaj komentarz