Ławka zasilana Słońcem

0
Ławka zasilana Słońcem; fot. ZB
Ławka zasilana Słońcem; fot. ZB

W Tychach na ryneczku na osiedlu K zamontowano pierwszą w mieście ławkę solarną, czyli zasilaną energią słoneczną. Do czego służy? Jak to ławka – do siedzenia. Można też tu korzystać np. z sieci bezprzewodowej. Do końca listopada br. w Tychach zamontowane zostaną jeszcze dwie takie ławki. W sumie za trzy fotoławki trzeba będzie zapłacić prawie 70 tys. zł.

Siedzenie ławki solarnej wyłożone jest panelami fotowoltaicznymi. Stąd czerpana jest energia umożliwiająca korzystanie z LED-owego oświetlenia, dwóch portów USB, sieci bezprzewodowej. Poza tym fotoławka niczym szczególnym nie różni się od zwyczajnej ławki, no może ceną.

– Ławeczka kosztowała 17 tysięcy złotych brutto – informuje Ewa Grudniok, rzecznik prasowa Urzędu Miasta Tychy. – Została zamontowana w ramach tyskiego budżetu obywatelskiego. Projekt zgłosił radny miejski Michał Kasperczyk.

– Zgłaszając ten projekt, nie zwykłej, a solarnej ławki, chciałem zwrócić uwagę tyszan na ochronę środowiska – mówi Michał Kasperczyk. – Cieszę się, że ławka została już zamontowana i wszyscy mieszkańcy mogą z niej korzystać.

Jak informuje nas rzecznik UM Tychy, do końca listopada br., w ramach budżetu partycypacyjnego, w mieście pojawią się dwie kolejne solarne ławki. Zamontowane zostaną na ul. Narcyzów w ramach większego projektu obejmującego: renowację znajdującego się tam placu zabaw, demontaż starych elementów, montaż nowych urządzeń m.in. ściany zagadek i telegrafu, nasadzenia oraz montaż specjalnej lampy, która będzie także zawierała informacje o jakości powietrza.

– Projekt ten o wartości 169 tys. zł (same ławki kosztować będą ok. 50 tys. zł) zgłosił do tyskiego budżetu partycypacyjnego Arkadiusz Chrobaczyński – mówi Ewa Grudniok. – Prace nad realizacją tego projektu właśnie się rozpoczęły.

(pp)

 

Dodaj komentarz