Ludzie go zatrzymali. Mógł kogoś zabić

1
fot. RB

59-latek był kompletnie pijany. Jazdę samochodem udaremnili mu przypadkowi przechodnie. Gdyby nie ich reakcja, być może nie skończyłoby się tylko na kolizji.

Zgłoszenie dyżurny bieruńskiej komendy otrzymał w piątek 6 kwietnia tuż po godz. 14.00. Wynikało z niego, że na parkingu przy ul. Granitowej w Bieruniu doszło do obywatelskiego ujęcia i udaremnienia dalszej jazdy kierowcy, który prawdopodobnie znajduje się pod wpływem alkoholu.

Przypadkowi przechodnie widzieli, jak kierowca ten – manewrując na parkingu peugeotem 206 – dobił do innego zaparkowanego samochodu. Świadkowie zabrali 59-latkowi kluczyki i wezwali policję.

Skierowany na miejsce patrol ruchu drogowego sprawdził stan trzeźwości 59-letniego mieszkańca Bierunia. Urządzenie wykazało u tego mężczyzny aż 3,5 promila alkoholu. Po sprawdzeniu jego kartoteki okazało się, że posiada zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, bo już wcześniej jeździł nietrzeźwy. Bierunianin po raz kolejny będzie odpowiadał przed sądem. Podczas kontroli drogowej pijany kierowca używał wulgarnych słów, za co również został ukarany mandatem.

Policja chwali obywatelską postawę przypadkowych przechodniów. Reakcja na tego typu zachowania kierowców świadczy o braku akceptacji ze strony społeczeństwa i przyczynia się do eliminowania z ruchu drogowego tych, którzy poważnie zagrażają bezpieczeństwu.

(J), źródło: KPP Bieruń

1 KOMENTARZ

  1. ….”straż miejska”, ład i porządek…., bu ha ha ha ha…..”Impotencja zawodowa”, to się zgadza, nigdy niczego nie mogą…..

Dodaj komentarz