Marihuanę schował w skarpecie

1
fot. KPP Pszczyna

Siedział w zaparkowanym samochodzie. Na widok policji nerwowo się zachowywał. Funkcjonariusze zajrzeli do jego… skarpety. I znaleźli tam woreczek z marihuaną. Jak podaje policja, 26-latek z Bierunia tłumaczył, że paląc skręta relaksuje się, ale od tego momentu – by już nie mieć więcej kłopotów – ze swojego sposobu relaksowania rezygnuje.

Jak informuje rzecznik KPP w Pszczynie, funkcjonariusze patrolujący w sobotę (14.05) wieczorem teren powiatu powiatu pszczyńskiego natknęli się na zaparkowany w odosobnionym miejscu samochód. Ich uwagę zwróciło nerwowe zachowanie kierowcy. – Okazało się, że było ono spowodowane zawartością jego skarpetki i świadomością, że już wcześniej „przewijał się” w policyjnych bazach za posiadanie środków odurzających. Młody mieszkaniec Bierunia ukrywał w swojej skarpecie foliowy woreczek z przeszło gramem brunatnego suszu. Badanie wykazało, że zabezpieczona substancja to konopie indyjskie. Już wkrótce trafi ona do laboratorium, gdzie zostanie poddana bardziej szczegółowym badaniom – podaje policja. Funkcjonariusze ustalają, czy mężczyzna handlował posiadanymi przez siebie narkotykami. – On sam tłumaczył wszystko przyjemnością palenia marihuany. Jest już po zarzutach. Przyznał się do posiadania substancji narkotykowej. Może mu grozić nawet do roku więzienia – podaje rzecznik.

Policja przypomina, że zgodnie z art. 62 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii osoba, która posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli ich ilość jest znaczna, sprawcy może grozić nawet do 5 lat więzienia. Tylko w wypadku mniejszej wagi ta kara może zostać zmniejszona do roku.
(r), źródło: KPP Pszczyna

1 KOMENTARZ

Dodaj komentarz