Marsz za aborcją eugeniczną w Tychach. Dominowały wulgarne hasła

23
Aborcyjny marsz w Tychach, 25.10.2020 r., fot. ZB

Dzisiaj (25 października) zorganizowano w Tychach protest przeciw niedawnemu orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego o zakazie aborcji eugenicznej. Zebrało się kilka tysięcy ludzi w różnym wieku. Przeważała (w punkcie docelowym) młodzież szkolna. Głównie skandowano wulgarne hasła m.in.: „Wypierdalać”, „Jebać PiS”, na niektórych transparentach można było zauważyć bluźniercze napisy. W marszu wziął udział m.in. poseł Michał Gramatyka z Koalicji Obywatelskiej (Platformy Obywatelskiej).

Trybunał Konstytucyjny orzekł 22 października, że obowiązujący dotąd przepis zezwalający na aborcję w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia nienarodzonego dziecka albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu – jest niezgodny z Konstytucją RP. Odpowiedział w ten sposób na pytanie m.in. posłów PiS.

Trybunał podtrzymał tym samym wcześniejszą wieloletnią linię orzeczniczą w sprawie aborcji. To żadne zaskoczenie dla prawników. Konstytucja RP z 2 kwietnia 1997 r. w art. 38 stwierdza, bowiem że „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia” (Zasada ochrony życia), a art. 30 mówi, że „Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych” (zasada przyrodzonej godności). Rozstrzygnięcie TK u niektórych obywateli spotkało się ze sprzeciwem.  Stąd organizowane w kraju marsze protestacyjne. W niedzielę 25 października marsz taki odbył się w Tychach.

Miejscem zbiórki był rynek przed kościołem św. Marii Magdaleny w Starych Tychach. Około godz. 18.30 kilka tysięcy demonstrantów rozpoczęło pochód, który zakończył się na placu przed pomnikiem Walki i Pracy (Żyrafą) koło ratusza (tutaj przeważała młodzież szkolna). Wśród skandowanych haseł dało się słyszeć od czasu do czasu np: „Piekło kobiet”, „Wolny wybór”, „Chodźcie z nami” „Rewolucja jest kobietą”, ale marsz przebiegł przede wszystkim pod wulgarnymi hasłami i przyśpiewkami: „Jebać PiS”, „Wypierdalać”, „Precz z Kaczyńskim”, „Zawsze i wszędzie Kaczyński jebany będzie”, „Cała Polska śpiewa z nami, wypierdalać z pisiorami”. Demonstranci nieśli m.in. zrobione przez siebie małe transparenty. Niektóre z obraźliwymi hasłami np. „Jebać kler”, czy wręcz bluźnierczymi np. „Bóg z wami ch*j z nami” (z kolei na innym transparencie zmieniono kolejność słów „wami” i „nami”).

W czasie demonstracji słychać było huk odpalanych petard, na placu przez Żyrafą odbył się minipokaz sztucznych ogni. Skandowano tu, ku powszechnej radości zebranych, wulgarne hasła przeplatane podskakiwaniem w rytm wyliczanki: „Kto nie skacze, ten za PiS-em, hop, hop, hop”.

Gdzieś między hasłami: „Zawsze i wszędzie Kaczyński jebany będzie”, i „Jebać PiS” odśpiewano hymn Polski: „Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy”. Na zakończenie wiecu dało się słyszeć gromkie: „Trzeba było nas nie wkurwiać” i deklarację: „Polska to my”. Zapowiedziano kolejne marsze.

W poniedziałek 26 października zapytaliśmy w Komendzie Miejskiej Policji w Tychach, czy niedzielna demonstracja była legalna i czy policja zanotowała jakieś przypadki naruszenia prawa.

– Do tyskiej komendy nie wpłynęła żadna informacja dotycząca organizowania takiego przemarszu – odpowiedziała asp. sztab. Barbara Kołodziejczyk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach. – Policjanci skupili się podczas zabezpieczenia tego wydarzenia na zapewnieniu bezpieczeństwa zarówno uczestnikom jak i mieszkańcom, by nie doszło do zakłóceń ładu i porządku publicznego. Nie odnotowano incydentów.

Zdzisław Barszewicz

Drugi duży marsz aborcyjny w Tychach. Wulgarne okrzyki

Aborcja eugeniczna. Pozorny wybór

23 KOMENTARZE

  1. To ciekawe. Czy tę młodzież szkolną rozpoznano po głosie czy wzroście? Mnóstwo ludzi w wieku 30-50 lat. Kobiety, mężczyźni (dziękuję!) , rodziny z dziećmi. Widziałam jedność, siłę i determinację. Może warto o tym wspomnieć? Czy znowu my, kobiety mamy za coś przepraszać? Chyba już dość.

  2. Jakieś 20 lat temu słyszałam, jak obecny poseł Gramatyka mówił publicznie: „Moim panem jest Jezus Chrystus”. Teraz idzie z pochodem rozwydrzonej dobrobytem smarkaterii, prowadzonej przez Szatana do walki o prawo zabijania…. Czyżby ten, inteligentny przecież człowiek, nie wiedział, że ta agresja obróci się przeciw niemu, bo rewolucja zabija własne dzieci.

  3. Bzury piszecie, chyba Was tam nie było!!!
    Wulgaryzmy były ale nie stanowiły nawet 1/5 wykrzykiwanych haseł.
    Była młodzież. Byli dorośli dojrzali ludzie 30-50 lat. Co najważniejsze było bardzo dużo par, które szły trzymając się za ręce.
    Największym zaskoczeniem była bardzo duża liczba mężczyzn- to znak, ze to nie tylko sprawa kobiet.
    Ja tam byłam i niestety nie piszecie prawdy.

  4. Patologia, słownictwo z rynsztoka Szatan tańczy. Niestety po 90 tym roku wychowano pokolenie bez żadnych wartości. Tylko pieniądz i własny czubek nosa. Teraz walczą o zabijanie dzieci. A ich zdrowe dzieci zawalczą oprawo do zabicia ich samych jak będą niepotrzebni.

  5. Zacytuję Kasię Gandor:

    „Do wszystkich religijnych fanatyków, mizoginów, patriarchalnych dziadów, pisowców, korwnistów i reszty wycierających sobie usta bożkami i bliźnimi hipokrytów: zasłużyliście sobie niestety na to hasło #wypierdalać ⬛ Nie zrobiliście nic, by adekwatne było „porozmawiajmy”, albo chociaż „idźcie sobie”. Nie chcecie dialogu, a kiedy udajecie teraz, że leży wam na sercu dobro tego kraju, społeczeństwa i publicznej debaty, zachowujecie się jak pajace. Kiedy od lat środowiska kobiece tłumaczyły wam, dlaczego restrykcyjne prawo nie ogranicza liczby aborcji, jakie są możliwości medycyny i fazy rozwoju płodów, wszystko na co było was stać, to nazwanie nas morderczyniami i heheszki z tego, że „takich to nawet nikt nie chce gwałcić”. Kiedy niepełnosprawni i ich opiekunowie protestowali w Sejmie – mieliście ich w dupie. Kiedy ktoś wspominał o równych prawach dla osób LGBT+, zbywaliście to (w najlepszym wypadku) kpinami. Chronicie życie od poczęcia do czasu aż nie okaże się gejem albo zdolną do rozrodu kobietą. Wtedy możecie wykorzystywać ten wielki cud do swoich gierek, szczuć na niego i poniżać. Wyrokiem pseudotrybunału przekroczyliście granicę, za którą nie możecie liczyć na dialog. Tak samo jak nie wysyła się korpusu dyplomatycznego do terrorystów wymuszających swoje ideologie na innych siłą, tak i z wami przestrzeni do rozmowy nie ma.

    Uprzedzając wszystkie „ale jak to tak, Kasiu, szanujmy się nawzajem, co to za język i forma protestu”. Zapytam tak: kiedy dziarscy, napakowani chłopcy na marszach niepodległości krzyczeli, kogo wieszać na drzewach i jebać, reagowałeś? Nie? W takim razie mam gdzieś twój podwójny standard i patriarchalne oczekiwanie, że dziewczynki będą słodkie, chiche i milutkie. Reagowałeś i boli cię obecny poziom publicznej debaty? Spoko, mnie też, nawet bardzo, ale pogadamy o tym zaraz po tym, jak ja i reszta kobiet w tym kraju przestanie być poniżana, infantylizowana i pozbawiana podstawowej ochrony prawnej. Do tego czasu adekwatne jest niestety tylko: #wypierdalać.”

    • No i co? środowiska narodowe się ruszyły i bojowe dziewczyny ukrywają się pod płaszczykiem płci i wyzywają od damskich bokserów.

      niby miała być „wojna” i społeczeństwo? miało „wyp*******c”, a jak narodowcy lecą, to wykrzyczana lewica ucieka z podkulonym ogonem.

      Kaczyński ogrywa opozycję od lat, wrzuci ustawę dopuszczającą aborcję z uwagi na wady letalne (są już zapowiedzi posłów z obozu ZP). I wyjdzie na to, że słucha ludzi. Tak jak w 2016 po wygaszeniu w komisji ówczesnej ustawy antyaborcyjnej.

      Plus, będzie miał wytłumaczenie, że pik zachorowań to wina protestujących „myśmy mówili, że epidemia, no ale nas nie słuchali, sami wyszli na ulice”.

      A ktoś podejrzliwy mógłby dodać, że może celuje w rodziny o liberalno-lewicowych poglądach. w końcu sporo młodzieży się przewinęło na protestach, więc może dotknie to ich rodziców lub dziadków.

    • Szanowna Pani Marysiu, rzeczywiście sposob podjęcie tematu jest bardzo kontrowersyjny. Proszę się jednak zastanowić nad istotą lewicowych poglądów. Proszę się zastanowić nad tym jak bronicie prawa zwierząt, prawa lgbt. Tymczasem wobec najsłabszych nienarodzonych chorych dzieci lewica prezentuje całkowity brak poszanowania ich prawa fundamentalnego. Czy matka która zapewni życie i godna śmierć dziecku to na pewno jest w piekle ? Niestety ideologia lewicową po prostu mija się z prawdą.

  6. Powtórzę to co pisałem redaktorowi: Jarku, Tischner pisał że jest „prawda”, tyż prawda” i „g… prawda”. Takim artykułem udowadniacie Panstwo, że z tym trzecim rodzajem prawdy Wam dobrze. Tytuł został chyba przepisany z Gazety Polskiej lub wPolityce. Ładnie dosadny! Ale dobrze, że powstrzymałeś się z podtytułem: „Małpy w zoo”. Wyobraź sobie inny tytuł: „Protest przeciw decyzji o zmuszaniu kobiet do rodzenia martwych dzieci.” Wulgarny stosunek rządzącej partii wobec narodu, prowokuje wulgarną odpowiedź. Jako dziennikarz wiesz chyba jak ten mechanizm działa… Może warto, zanim zacznie się epatować dosadną zabawą z kobiecą fizjologią/fizjonomią porozmawiać z kobiecą częścią swojej rodziny: córką, matką, żoną czy kochanką… i nie polegać wyłącznie na opiniach tych męskich przedstawicieli społeczeństwa („to inne plemię” – świetnie
    wie co innym potrzebne) którym wielką satysfakcję daje fanatyczne rozporządzanie innymi: tutaj kobietami. Na marginesie Jarku: może kiedyś Twoje wnuki znajdą w archiwach ten Twój tekst: nieźle się zdziwią. Jako pedagog i teolog: gwarantuję Ci.

  7. Jestem murem za kobietami i za wolnością moją i innych. I mordercami jest rząd, ma krew na rękach. Dzięki nim teraz do lekarza nawet się człowiek nie dostanie. Pisiory chcą wojny domowej to ją będą miały. Niewolnictwo jest złem które trzeba zniszczyć, chwasty #wypierdolić.

  8. Potraktowanie w ten sposób tak wrażliwego społecznie tematu jest niepoważne. Zamiast dyskusji społecznej autorytatywnie decyzje w czasie pandemii. Ponadto żadne prawo nigdy nie będzie funkcjonować jeśli jest oderwane od rzeczywistości. Ustawa to jest najpier papier. Prawdziwym działaniem pro Life było by uchwalenie ustaw zapewniających godne życie chorym dzieciom i ich rodzicom. To powinno zostać zrobione.

  9. ha, ha, ha….

    Poseł Misio na marszu… Tak mi się zdawało, że w relacjach live mignął w tłumie 🙂
    Fotki Nowego Info potwierdzają.

    Michał Gramatyka na marszu zwolenników zabijania dzieci niepełnosprawnych, no, no…
    jakże mnie to nie dziwi
    A zestawienie zdjęć „j#bać kler” i maszerujący Michał – bezcenne.

    A jeszcze niedawno w Urzędzie Miasta stawiał na osobistym biurku figurę Chrystusa Pantokratora.

    zapewne w styczniu zobaczymy pana posła przed kościołem Marii Magdaleny na święcie Trzech Króli w roli Kacpra, Melchiora lub Baltazara zapewne wielbiącego Pana i wołającego „Jezus z nami !”.

  10. Przypomina trochę czasy Rewolucji Październikowej – wulgarne prymitywy na ulicach, którym czerwoni wmówili że są kimś lepszym niż ziemianie, inteligencja i prawosławny kler. Brak jakichkolwiek racjonalnych argumetów, jedynym przekazem jest niszczenie wszystkiego co stworzono do tej pory, w ramach budowy Nowego Lepszego Świata. Marks byłby dumny, o to walczył przez całe życie.
    Szkoda tylko, że Ci ludzie nie rozumieją iz sa sterowani – raz przez Kaczyńskiego,który rozgrywa swoich przeciwników politycznych jak dzieci(divide et impera); dwa przez elity tego świata serwujące ludziom poglady, które wcale nie są ich – LGBT, neo marksizm, aborcja, negowanie podstawowego modelu rodziny, nienawisc do białego heteroseksualnego mężczyzny, afirmacja czarnych przestępców. Jak to powiedział pewien pan: ile z Twoich pogladów jest naprawdę Twoich – takich do których doszedłeś wysiłkiem własnej myśli, a ile z nich to po prostu efekt prania mózgu – ktoś włożył Ci do głowy hasła a Ty przyjąłeś je jako swoje.

  11. zobaczymy, ile władz miasta będzie 11.11 na mszy w intencji ojczyzny klękać w Marii Magdalenie. Albo jak Pan Gramatyka będzie się lansował na bilboardach przed Kościołami.

    W niedzielę w Marii Magdalenie doszło do profanacji – podczas koncertu magdaleńskiego do kościoła wszedł mężczyzna, krzyczał jakieś tam te lewicowe hasełka, splunął i wyszedł. W efekcie kościelni zamknęli kościół i wypuszczali wiernych przez zakrystię.

    Oczekuję potępienia tego zachowania przez władze miasta przed następnym lansikiem na Mszach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here