Nieuczciwa dentystka

1
Fot. Pixabay

Prawie 500 zarzutów usłyszała lekarz stomatolog z powiatu pszczyńskiego, która wyłudzała pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia. Oszukiwała też swoich pacjentów. Kobieta nie przyznaje się do winy.

Długa i skrupulatna praca pszczyńskich policjantów prowadzonych pod nadzorem miejscowej prokuratury pozwoliła na zebranie dowodów i sformułowanie aktu oskarżenia.

Przestępcza działalność dentystki polegała na przedkładaniu w Narodowym Funduszu Zdrowia raportów za rzekomo zrealizowane usługi oraz wniosków o refundację leczenia, za które w ramach prywatnych wizyt już zapłacili pacjenci. Wartość strat śląskiego NFZ wyliczono na przeszło 26 tys. zł, a straty finansowe pacjentów wyniosły blisko 10 tys. zł.

Jak informuje Karolina Błaszczyk z pszczyńskiej policji, pierwsze sygnały dotyczące bezprawnej działalności dentystki, policjanci odnotowali jeszcze w styczniu 2015 r. Jak tylko ustalili, że stomatolog może stosować nielegalne praktyki rozliczeniowe z pacjentami i z NFZ, postanowili przyjrzeć się bliżej tej sprawie. Chcąc dotrzeć do pokrzywdzonych, śledczy musieli jednak zweryfikowali tysiące dokumentów oraz przesłuchać kilkaset pacjentów. Żmudna praca doprowadziła do ustalenia 496 świadków i 87 pokrzywdzonych.

Większość zarzutów dotyczyło sytuacji, kiedy w rzeczywistości leczenie odbywało się w ramach wizyt prywatnych i pełnopłatnych, a dentystka w przekazanych dokumentach wnioskowała o refundację kosztów leczenia w Narodowym Funduszu Zdrowia. W ten sposób za jedną usługę płacili jej pacjenci i NFZ.

Zdarzały się też przypadki, kiedy przesłuchiwane osoby nie potwierdzały wykonania wykazanych przez dentystkę usług. Przykładowo, w rozliczeniach potwierdzane było leczenie ubytków, a w rzeczywistości zabiegi takie w ogóle nie miały miejsca.

Policjanci ustalili, że kobieta swój przestępczy proceder prowadziła od stycznia 2015 r. do listopada 2017 r. W sumie kobieta usłyszała 492 zarzuty. Nie przyznała się do nich. Za ich popełnienie może jednak spodziewać się nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

(J)

1 KOMENTARZ

  1. W Tychach też jest taka stara czarownica niedaleko skrzyżowania, co to oferuje znieczulenie za 60 PLN a później w ZIP(Zintegrowany informatora Pacjenta) można zobaczyć, że płacił za to NFZ.

Dodaj komentarz