Obudził się, a nad nim straż i policja. Powodem… budzik

1
fot. RB

Wyjątkowej pobudki doświadczył dziś (23.08) rano 26-letni mieszkaniec Wyr. Mężczyzna obudził się w swoim łóżku, mając nad głową kilku strażaków oraz policjantów. Powód? Służby ratunkowe wezwał zatroskany sąsiad, zaniepokojony nieustającym dzwonkiem budzika.

Kilkanaście minut po godzinie 6.00 do dyżurnego mikołowskiej komendy trafiło zgłoszenie, że w jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego w Wyrach od dłuższego czasu dzwoni budzik. Zgłaszający obawiał się, że coś złego mogło stać się u sąsiadów. Na miejsce natychmiast zostały skierowane patrol policji oraz straż pożarna.

Do mieszkania znajdującego się na drugim piętrze strażacy dostali się przez otwarte okno. Po wejściu do środka policjantów okazało się, że mieszkaniec, 26-letni wyrzanin,  zwyczajnie twardo spał. Kiedy wreszcie udało się go obudzić, mężczyzna był bardzo zdziwiony. Wyjaśnił, że nie słyszał budzika, pukania do drzwi ani telefonu od zaniepokojonego całą sytuacją sąsiada. Nie słyszał także dobijania się skierowanych na miejsce służb.

– Interwencja na szczęście zakończyła się pozytywnie i z pewnością na długi czas pozostanie w pamięci 26-latka. Dzisiejszy przypadek świadczy też pozytywnie o ludzkiej wrażliwości i braku obojętności na niepokojące sygnały. W wielu przypadkach taka właśnie czujność sąsiadów może przecież ocalić komuś życie lub zdrowie – podsumowuje policja.

(t), źródło: KPP Mikołów

1 KOMENTARZ

  1. Każdy powinien przeczytać ten artykuł, a szczególnie policja, straż miejska i wszelkiej maści urzędnicy. Dodam jeszcze do tego służbę zdrowia i opiekę społeczną oraz wszystkich dziennikarzy. TO ONI „OSKARŻAJĄ – OBWINIAJĄ” POLSKI NARÓD O UTRATĘ LUDZKICH CECH I ZASAD!!! Porównują Polskę do innych państw, w których te cechy ludzkie zniszczono. Polski Naród usilnie

Dodaj komentarz