Pierwsza partia rowerów elektrycznych dla Metropolii

0
Pierwsza partia rowerów ze wspomaganiem elektrycznym dla GZM, 28.08.2019 r.; fot. ZB

Dzisiaj (28 sierpnia) w Katowicach przed siedzibą Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii zaprezentowano 46 rowerów ze wspomaganiem elektrycznym kupionych dla urzędników, policjantów i strażników miejskich. To dopiero pierwsza partia. W sumie kupiono 230 takich jednośladów za kwotę ponad 2,2 mln zł. Miasto Tychy ma dostać 9 elektrycznie wspomaganych rowerów.

Przy ul. Barbary 21a, a więc przed siedzibą Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, ustawiono dzisiaj (28 sierpnia) 46 czarnych rowerów wspomaganych elektrycznie. W sumie do końca roku ma ich być 230. Każdy będzie kosztował podatników ok. 9,5 tys. zł. Rowery te przeznaczone są dla urzędników GZM oraz samorządów wchodzących w skład Metropolii. Redystrybucja odbywać się będzie w ramach obdarowanych gmin. Około 80 elektrycznych rowerów otrzymają policjanci i strażnicy miejscy.

Z 230 rowerów wspomaganych elektrycznie członkowie GZM otrzymają 225 – najwięcej, bo 11, trafi do Katowic. Tychy mają otrzymać 9 takich rowerów, Mikołów i Bieruń po 8, Lędziny – 6, Łaziska Górne – 5, a Bojszowy, Chełm Śląski, Imielin, Kobiór – po 2.

Dlaczego zdecydowano się na kupno rowerów wspomaganych elektrycznie? Aby urzędnicy, odbywając podróże służbowe, mniej męczyli się przy pedałowaniu, bowiem pedałować i tak trzeba.

W zaprezentowanym 28 sierpnia elektrycznym rowerze rolę podobną do przerzutek mechanicznych spełnia mechanizm zasilany baterią. Wspomaganie ma pięć poziomów. Najlżej jedzie się na „biegu” piątym. Bateria wystarczy do pokonania dystansu ok. 80 km, pomoże także osiągnąć prędkość do 25 km/h (aby uzyskać większą szybkość rowerzysta musi liczyć już tylko na swoje mięśnie). Każdy z rowerów, które kupiła Metropolia, waży 27 kg. Jednoślad może być jednak wyposażony w dwie sakwy o pojemności 20 litrów każda.

Rowerami ze wspomaganiem elektrycznym urzędnicy mają odbywać podróże służbowe na krótkich i średnich dystansach. W ten sposób, jak można było usłyszeć, powinni wyrabiać w sobie nawyk niekorzystania z samochodów służbowych.

Rowery wspomagane elektrycznie mają również zaprogramowaną funkcję pchania. Gdyby bowiem urzędnik (rowerzysta), mimo wspomagania, zmęczył się w trakcie pokonywania np. jakiegoś wzniesienia, lub zjechał z nawierzchni utwardzonej – zawsze może z jednośladu zsiąść i, trzymając jego kierownicę, włączyć funkcję pchania. Wówczas wyzwoli napęd elektryczny, który sam z siebie potrafi podobno rozpędzić rower do prędkości 6 km/h.

Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca, tłumaczył swoje spóźnienie na prezentację rowerową korkami na drogach i wyraził przekonanie, że gdyby już miał rower wspomagany elektrycznie, to z jego pomocą przyjechałby punktualnie. Prezydent Chęciński zadeklarował, że będzie dojeżdżał do pracy na takim rowerze.

Janusz Kuklok, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Siemianowicach Śląskich, podkreślał, że są sytuacje i interwencje, w których rowery sprawdzają się znacznie lepiej niż samochody. Chodzi np. o patrole interwencyjne w trudno dostępnych miejscach zagrożonych m.in. powstawaniem dzikich wysypisk śmieci, w parkach i na placach zabaw.

Zakup 230 rowerów elektrycznych to dla Metropolii również test przed uruchomieniem największej w Europie wypożyczalni elektrycznych rowerów miejskich, która będzie uzupełnieniem dla całego systemu transportowego w GZM.

– Ze wstępnych szacunków wynika, że system ten będzie co najmniej dwukrotnie większy, jeśli chodzi o liczbę rowerów od aktualnie największej tego typu wypożyczalni rowerów elektrycznych w Polsce, czyli Roweru Metropolitalnego Mevo utworzonego przez Obszar Metropolitalny Gdańsk-Gdynia-Sopot – informuje Kamila Rożnowska, rzecznik prasowa GZM. – Rower Metropolitalny GZM może liczyć nawet ok. 10 tys. rowerów.

– Zdajemy sobie sprawę, że Rower Metropolitalny jest bardzo oczekiwany przez mieszkańców GZM – mówi Karolina Wadowska, członek zarządu GZM. – Jednak, niestety, jego uruchomienie w pełnej wersji będzie możliwe najprawdopodobniej dopiero w 2021 roku. Uruchomienie metropolitalnego systemu wypożyczalni rowerów miejskich zostało spowolnione przez ostatnie kilka miesięcy ze względu na przedłużające się, niezależnie od nas, procedury, które uniemożliwiały nam rozstrzygnięcie przetargu i podpisanie umowy z wykonawcą na opracowanie koncepcji RM. Spowodowało to, że teraz, gdy według naszego harmonogramu powinniśmy przygotowywać się od odbioru gotowej koncepcji, jesteśmy dopiero przed podpisaniem umowy na rozpoczęcie tych prac.

Powodem zwłoki, jak słyszymy, była decyzję GZM dotycząca wykluczenia jednego z oferentów z postępowania. Decyzja ta została zaskarżona do Krajowej Izby Odwoławczej. Rozprawa przed KIO odbyła się 7 sierpnia 2019 roku. Wyrok podtrzymał decyzję Metropolii i pozwolił na to, by rozstrzygnąć postępowanie – co umożliwi na początku września podpisanie umowy na wykonanie koncepcji. Opracowanie powinno być gotowe do końca 2019 r.

– Zakup i przekazanie gminom 230 „elektryków” traktujemy jako bardzo ważny test, ponieważ dało nam to obraz jak długo może na przykład potrwać dostawa takiej liczby rowerów, a jest to w tym przypadku kilka miesięcy – mówi K. Wadowska. – Poza tym projekt „Rowerem lub na kole” pozwoli nam również w praktyce zaobserwować, ile jednośladów powinno utworzyć system Roweru Metropolitalnego, aby zaspokoić zapotrzebowanie użytkowników. Dzięki temu unikniemy problemów, które na starcie mogą rzutować na jakość funkcjonowania tego systemu.

Metropolia zaproponowała gminom, aby w 2020 roku utrzymać dotychczasowy system integracji wypożyczalni rowerów miejskich, których operatorem jest firma Nextbike. Pozwala on na przemieszczanie się i oddawanie rowerów pomiędzy zintegrowanymi wypożyczalniami.

– Integracja ta cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem mieszkańców Metropolii, którzy bardzo chętnie korzystają z tego rozwiązania – mówi Karolina Mucha-Kuś, dyrektor Departamentu Projektów i Inwestycji GZM. – Warto zauważyć, że w ciągu czterech miesięcy dokonano prawie 27 tys. przejazdów pomiędzy miastami Metropolii.

(baz)

Metropolia kupiła urzędnikom elektryczne rowery za ponad 2 mln zł

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here