Po 64 latach zawieszono wydawanie tygodnika „Echo”. Dlaczego?

4
Egzemplarze gminnego tygodnika "Echo"; fot. ZB

Tygodnik „Echo” ukazuje się od  64 lat. Przechodził różne koleje losu. I teraz, dwa lata po kupieniu „Echa” przez miasto Tychy, a dokładniej przez miejską spółkę „Śródmieście”, zapadła decyzja o zawieszeniu wydawania tej gazety. Na rynku płatnych gazet lokalnych, obejmujących swoim zasięgiem Tychy oraz powiaty pszczyński, bieruńsko-lędziński i mikołowski, pozostaje już tylko „Nowe Info”.

Pierwszy numer „Echa” ukazał się 1 maja 1956 r. Tygodnik nazywał się wówczas „Echo Tyskie” i był organem Komitetu Powiatowego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, czyli partii komunistycznej. Ukazywał się co środę (z wyjątkiem okresu zawieszenia w stanie wojennym) i obejmował swoim zasięgiem nie tylko Tychy, ale i gminy sąsiednie (nawet Mysłowice).

Na początku lat 90. po zmianie ustroju, wydawcą gazety został prywatny przedsiębiorca; na stronie tytułowej pojawił się wówczas napis: Górnośląski Tygodnik Regionalny „Echo”  z dopiskiem: „Twój NIEZALEŻNY TYGODNIK”.  Kolejna faktyczna zmiana właściciela nastąpiła w 2018 r. – wówczas to tygodnik od prywatnego przedsiębiorcy kupiła de facto gmina Tychy. Wydawcą została należąca do miasta Tychy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością „Śródmieście”. Znikł wówczas z tytułu dopisek o niezależności.

W 2020 roku przesunięto termin ukazywania się „Echa” ze środy na czwartek. Niedawno doszły do nas informacje o planach zawieszenia wydawania tej płatnej gazety należącej do spółki miasta Tychy. Dlatego w ubiegłym tygodniu „Nowe Info” wysłało mail do Andrzeja Kowola, prezesa „Śródmieścia”, pytając o te plany i ich przyczyny.

– Potwierdzam, iż decyzją zarządu spółki wydawanie Górnośląskiego Tygodnika Regionalnego „Echo” zostanie zawieszone z dniem 21 maja 2020 r. – odpowiedział 19 maja prezes Andrzej Kowol. – Powyższe jest spowodowane przyczynami ekonomicznymi. Ostatni numer zawieszonego tygodnika ukaże się w dniu 21 maja 2020 r. – informuje prezes Kowol.

Po zniknięciu „Echa” na rynku płatnych gazet lokalnych, obejmujących swoim zasięgiem Tychy oraz powiaty pszczyński, bieruńsko-lędziński i mikołowski, pozostanie już tylko „Nowe Info”.

ZB

4 KOMENTARZE

  1. tyszanie mają bezpłatną propagandę i wazelinę wydawaną przez miasto, więc po cóż jeszcze mieliby wydawać całe dwa złote i groszy ileśtam za cotygodniowe dyrdymały i jego wypróżnienia na temat wehrmachtu, wyższości kultury niemieckiej, cajtungi i inne brednie.

    A jak to mówił baćka, kiedy kupował Echo ?
    „za równowartość średniej klasy samochodu kupiliśmy legendarny tytuł, zrobiliśmy dobry interes” TAK TO SZŁO ?

    No cóż, niespełniony redaktor kolejny raz dał popis i udowodnił jak jest niestrawny dla czytelników…

    Swoją drogą jak to jest jednak możliwe że malutka Pszczyna posiada 5 lokalnych gazet, a duże Tychy ledwie ostały się z Nowym Info ?
    Inercja, kompletne otumanienie mieszkańców, brak zainteresowania sprawami lokalnymi ? Ogłupienie, bierność ? Czy tez lokalny Kim tak to sprytnie rozegrał, że mieszkańcy w swym intelektualnym odrętwieniu nie odczuwają potrzeby posiadania lokalnej prasy, która choćby w drobnym stopniu kontroluje i nadzoruje rozpasane władze lokalne ?

  2. Usuwanie konkurencji typowo szwabskimi metodami – wykupić i następnie zlikwidować. Od siebie mogę polecić jeszcze tychy24.net, też już jedzie na oparach, ale poza NoweInfo to chyba jedyny portal informacyjny, który nie nadskakuje Dziubaskowi i lokalnej wierchuszce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here