Podczas ferii 152 tys. uczniów podróżowało pociągami za darmo

0
fot. ZB

Podczas ferii 152 tys. uczniów podróżowało pociągami za darmo. W lutym br., w ciągu dwóch tygodni ferii szkolnych, prawie 152 tys. uczniów skorzystało z bezpłatnych przejazdów pociągami Kolei Śląskich w ramach akcji „Kolej na ferie” zainicjowanej przez Jakuba Chełstowskiego, marszałka województwa śląskiego – poinformowały 11 marca Koleje Śląskie.

W czasie tegorocznych ferii szkolnych, trwających od 9 do 24 lutego, uczniowie mogli podróżować pociągami Kolei Śląskich za darmo. Zamiast biletu musieli tylko okazać ważną legitymację szkolną lub dokument potwierdzający wiek. Pomysł taki, nazwany „Kolej na ferie”, przedstawił Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego. Akcja dotyczyła uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych, licealnych, techników i szkół branżowych. Z bezpłatnych przejazdów mogli skorzystać również najmłodsi – to właśnie oni, by podróżować za darmo, legitymowali się dokumentem potwierdzającym wiek. Promocja objęła swoim zasięgiem wszystkie obsługiwane przez Koleje Śląskie linie – jedynym wyjątkiem był odcinek przygraniczny Chałupki – Bohumin.

Jak poinformowały dzisiaj (11 marca) Koleje Śląskie, wyniki przedstawiono na konferencji w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. Uczestniczyli w niej m.in.: marszałek Jakub Chełstowski, członek zarządu województwa śląskiego Michał Woś oraz wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Z oferty darmowych przejazdów, realizowanych w ramach akcji „Kolej na ferie”, skorzystało prawie 152 tys. osób. Jej uczestnicy przejechali pociągami Kolei Śląskich ponad 9,3 mln kilometrów – to tak, jakby ponad 230 razy okrążyli planetę Ziemię na wysokości równika.

– Cieszę się, że akcja okazała się takim sukcesem – mówił marszałek Chełstowski. – To nie tylko szansa na aktywne spędzenie wolnego czasu, ale również doskonała promocja regionu i usług Kolei Śląskich. Oferta była skierowana nie tylko do uczniów z regionu, ale i do odwiedzających. Warto dawać najmłodszym dobry przykład i pokazywać, że transport niskoemisyjny jest dobrą alternatywą dla samochodu.

– Akcja okazała się znakomitym pomysłem – stwierdził wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. – Oprócz sukcesu frekwencyjnego ważny jest walor integrujący, gdyż młodzi ludzie mieli czas i mogli sami zadecydować, co chcą zobaczyć. Ta oferta w okresie ferii zainspirowała wielu do zobaczenia, dotknięcia ciekawych miejsc w regionie i odkrywania go na nowo.

– Pomysł się sprawdził, o czym mogłem dowiedzieć się od harcerzy, którzy wybrali się dzięki tej akcji do Raciborza – dodał Michał Woś. – Liczby są istotne, ale entuzjazm młodych ludzi mówi jeszcze więcej o powodzeniu akcji. Chcieliśmy pokazać, że kolej jest zadaniem publicznym, realizowanym z podatków i dzięki temu wsparciu udało się odciążyć wiele domowych budżetów, a przy okazji promować transport niskoemisyjny”.

Najbardziej popularną trasą wśród beneficjentów akcji „Kolej na ferie” była, jak słyszymy, linia S1 (Częstochowa – Katowice – Gliwice). Dużym zainteresowaniem cieszyły się wycieczki w góry – do Wisły, Żywca, Zwardonia i Zakopanego. Tylko na trasie do stolicy polskich Tatr od 9 do 24 lutego podróżowało (w obie strony) łącznie 4,5 tys. młodych turystów, którzy nie musieli płacić za bilety.

(pp)

Dodaj komentarz