Polityczna dyskusja o smogu

0
Radni opozycji w Radzie Miasta Tychy; fot. ZB

We wtorek 31 stycznia odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miasta Tychy i było burzliwie. Radni PiS i Stowarzyszenia Tychy Naszą Małą Ojczyzną chcieli żeby rada wyraziła pozytywną opinię odnośnie wprowadzenia darmowej komunikacji na terenie miasta w czasie występowania smogu. Chodziło o zajęcie stanowiska w sprawie podjęcia odpowiednich działań przez prezydenta miasta. Usłyszeli, że uprawiają politykę i chcą się pokazać przed mieszkańcami.

Sesyjne kłótnie na linii PiS-PO skończyły się po ponad trzech godzinach. Radni ostatecznie jednogłośnie przyjęli stanowisko, a także dwa dodatkowe stanowiska – potrzebę zmian w regulaminie gminnego Programu Ograniczenia Niskiej Emisji oraz apel do rządu w sprawie działań w sprawie ograniczenia zjawiska niskiej emisji.

Radni koalicji PO i Inicjatywy Tyskiej co prawda deklarowali, że nie są przeciw, ale bardziej niż nad wprowadzeniem darmowej komunikacji, skupiali się na atakowaniu inicjatorów przedsięwzięcia. Tym zarzucali rujnowanie górnictwa i zbyt drogi węgiel. Jeden z radnych zaproponował żeby rząd wprowadził program dopłaty do kotłów wzorem programu 500 +.

Tyscy radni PiS i STMO chcieli iść za rozwiązaniami marszałka regionu Wojciecha Saługi z PO, który w czasie smogu wprowadził darmowe przejazdy Kolejami Śląskimi.

– Mamy nadzieję, że naszym tropem pójdą inni organizatorzy transportu publicznego i w ten sposób wspólnymi siłami ograniczymy kolejną przyczynę złego stanu powietrza w naszym regionie – mówi marszałek województwa śląskiego, Wojciech Saługa.

Darmową komunikację miejską w czasie występowania smogu wprowadził od 2 lutego KZK GOP. 

Tyski radny Jakub Chełstowski prezes Stowarzyszenia Tychy Naszą Małą Ojczyzną, kilka razy zaznaczał, że smog nie ma barw politycznych i że nie można obwiniać o zły stan powietrza prezydenta Tychów. – Staracie się tą sprawę upolitycznić – dodał. Chełstowski zaznaczył, że nawet zmniejszenie o kilka procent szkodliwych stężeń w powietrzu to realny zysk zdrowotny dla mieszkańców miasta. Co prawda, to tylko jedno z działań, które może poprawić jakość powietrza, to jednak marszałek zdecydował się je wprowadzić. W m.in. Krakowie i Warszawie również wprowadzono darmowe przejazdy komunikacją miejską w czasie smogu.

– Transport samochodowy w miastach ma znaczący udział w zjawisku smogu. Ocenia się go na kilkanaście do nawet kilkudziesięciu procent – mówi prof. dr hab. Piotr Skubała z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego. – Każda inicjatywa służąca poprawie stanu powietrza jest cenna i ważna. W wielu miastach Europy ogranicza się na różne sposoby ruch samochodowy w sytuacji alarmu smogowego – dodaje.

Choć samą skuteczność takiego rozwiązania podważyła Ewa Dziekońska z tyskiego koła Polskiego Klubu Ekologicznego. – Doceniam troskę o stan powietrza – mówiła i jednocześnie skarciła radnych za bardzo nie merytoryczną dyskusję. – Gadki szmatki, bezsensu zupełnie – stwierdziła.

Ostatecznie radni przyjęli jednogłośnie (przez aklamację ) wszystkie trzy stanowiska.

Dodaj komentarz