Poseł z Tychów podziękował za wybór

0
Poseł Michał Gramatyka w sali sesyjnej UM Tychy, 31.10.2019r.; fot. ZB

Dzisiaj (31 października), przed oficjalnym rozpoczęciem sesji Rady Miasta Tychy, na sali sesyjnej głos zabrał tyszanin Michał Gramatyka – poseł na Sejm RP, który na arenie publicznej debiutował ponad 20 lat temu jako tyski radny. Poseł Gramatyka dziękował za wybór, deklarował współpracę, wyraził też m.in. życzenie, aby redaktor Barszewicz „był zawsze”…

Tychy mają swojego posła. Jest nim Michał Gramatyka, który w ostatnich wyborach do Sejmu RP startował z listy Koalicji Obywatelskiej. M. Gramatyka wcześniej był tyskim radnym, wiceprezydentem Tychów, radnym sejmiku śląskiego. Aktualny poseł z Tychów gościł dzisiaj (31 października) na pierwszej powyborczej sesji Rady Miasta Tychy. Zabrał głos na sali sesyjnej przed oficjalnym rozpoczęciem obrad.

– Ja stąd wyszedłem, z tej sali – mówił poseł Michał Gramatyka. – Dokładnie 21 lat temu, w październiku 1998 r., w tej sali odbywała się inauguracyjna sesja Rady Miasta Tychy. I chociaż trudno w to uwierzyć, to dzisiaj są tylko dwa elementy, które łącza tamte czasy z dzisiejszymi czasami.

Pierwszym z wymienionych elementem, jak można było usłyszeć, jest przewodnicząca Barbara Konieczna, „która wówczas, zdaje się, po raz drugi dostała się do Rady Miasta”. Jako drugi element M. Gramatyka wymienił siebie – wówczas debiutującego w roli radnego.

– No, jest jeszcze pan redaktor Barszewicz, który już wtedy był, aczkolwiek w zupełnie innej galaktyce, i stale jest, i oby był zawsze, no bo pewne rzeczy są potrzebne w demokracji – mówił poseł Gramatyka.

Zwracając się do słuchaczy M. Gramatyka stwierdził też, że bez pomocy, wsparcia, zaangażowania wielu z nich, nie byłby możliwy sukces – jakim jest desygnowanie do parlamentu Rzeczpospolitej „posła z naszego miasta”, 13 lat po zakończeniu sprawowania funkcji posła przez poprzedniego tyszanina w Sejmie – Mariana Stępnia [SLD].

Michał Gramatyka dziękował personalnie Barbarze Koniecznej, przewodniczącej Rady Miasta Tychy, radnym Krzysztofowi Królowi i Michałowi Kasperczykowi, prezydentowi Tychów Andrzejowi Dziubie. Podziękował też (jak można było zrozumieć za walkę wyborczą) Anicie Skapczyk – „swojej konkurentce z tzw. drugiej strony politycznej barykady”. Poseł zadeklarował, że zawsze jest do dyspozycji mieszkańców.

– Mam nadzieję, że ten mandat poselski, który przez zupełny przypadek łączy się ze mną, wykorzystamy wspólnie, niezależnie od tego, po której stronie politycznych przekonań stoimy – stwierdził poseł Gramatyka.

Miejsce Michała Gramatyki w sejmiku śląskim zajmie, jak usłyszeliśmy, tyszanka Alina Bednarz.

 

Dodaj komentarz