Powrót na Wawel

0
Sarkofagi króla Władysława IV Wazy i jego żony Cecylii Renaty w pracowni w Tychach, 16.12.2019 r., fot. Renata Botor-Pławecka

Pracownię konserwatorów dzieł sztuki Agnieszki i Tomasza Trzosów w Tychach opuściły dwa kolejne, odnowione królewskie sarkofagi z krypty na Wawelu. To złocone trumny króla Władysława IV Wazy oraz jego żony królowej Cecylii Renaty. Po prawie dziewięciu miesiącach prac sarkofagi mogły wrócić do Krakowa.

Konserwatorzy dzieł sztuki Agnieszka i Tomasz Trzosowie odnawiają cenne metalowe sarkofagi z Grobów Królewskich na Wawelu. W ostatnich latach zostały poddane konserwacji między innymi sarkofagi króla Stefana Batorego, króla Zygmunta Augusta i jego siostry królowej Anny Jagiellonki. Blask odzyskały tu trumny króla Zygmunta III Wazy, jego żony Konstancji Habsburżanki oraz ich syna kardynała Jana Alberta Wazy. Konserwacji poddana została trumna Ludwiki Marii Gonzagi, żony dwóch polskich królów – Władysława IV, a potem Jana Kazimierza. W tyskiej pracowni odnowiono także sarkofag marszałka Józefa Piłsudskiego.

Konserwatorzy dzieł sztuki Agnieszka i Tomasz Trzosowie; fot. Renata Botor-Pławecka

Od kwietnia 2019 r. konserwatorzy przywracali blask dwóm sarkofagom, w których spoczęli król Władysław IV Waza (15951648) oraz jego pierwsza żona Cecylia Renata (1611-1644). To przepiękne miedziane sarkofagi z czernionymi płycinami, które ozdobiono aplikacjami repusowanymi w miedzi. Jak objaśnia Agnieszka Trzos, wzór był wybijany w miedzi na specjalnym kowadle, a następnie aplikacje zostały pozłocone techniką ogniową. Nie są to więc odlewy, tylko precyzyjna, złotnicza robota. To dzieła autorstwa złotnika królewskiego Johanna Christiana Bierpf-affa, którego inicjały widnieją na jednej z trumien. Z jego warsztatu wyszły też m.in. figury świętych i aniołów ołtarza jasnogórskiego w kaplicy Matki Boskiej Częstochowskiej.

Inicjały złotnika królewskiego (w środku złoconej aplikacji); fot. Renata Botor-Pławecka

Na sarkofagu króla Władysława IV zostały przedstawione sceny historyczne – przede wszystkim momenty triumfów Władysława IV podczas jego kampanii wojennych przeciw Rosji i Turcji. Na długich burtach skrzyni sarkofagu uwieczniono triumf Władysława IV nad Abazym po zwycięstwie w 1633 r. pod Paniowcami i Sasowym Rogiem oraz kapitulację Michaiła Szeina pod Smoleńskiem w roku 1634.

Jedna ze złoconych płycin; fot. Renata Botor-Pławecka

Trumna królowej Cecylii Renaty została ozdobiona scenami biblijnymi. Ukazują one postać kobiety – przywódczyni – przed królem. Na jednym z „reliefów” umieszczonych na bokach skrzyni sarkofagu jest widoczna królowa Saby przed Salomonem, na drugim Estera przed Aswerusem.

Obie trumny powstały w połowie XVII w., gdy panowała moda na metalowe – cynowe lub miedziane – sarkofagi.

Na sarkofagu królowej przedstawiono sceny biblijne; fot. Renata Botor-Pławecka

Jak mówi Agnieszka Trzos, miedziane sarkofagi są lepiej zachowane, ponieważ miedź jest trwalsza. Trumny królewskie były jednak zdeformowane na skutek stosowanych około stu lat temu metod naprawy. Blachy nabito wówczas na drewno, co spowodowało odkształcenia. W tyskiej pracowni powstały specjalne wewnętrzne konstrukcje wzmacniające, indywidualne dla każdego z sarkofagów – mają zapobiec przyszłym deformacjom.

Sarkofagi mają liczne zdobienia; fot. Renata Botor-Pławecka

Podczas konserwacji trumny zostały rozłożone na pojedyncze elementy. – Wyczyściliśmy każdą z czernionych płycin, bo na nich były pozostałości lakierów z poprzednich napraw. Wyczyszczone zostały wszystkie aplikacje. Odtworzyliśmy też brakujące elementy – relacjonuje Tomasz Trzos. Ubytków było sporo. Złocone, nieco odstające ornamenty królewskich trumien, które na co dzień są eksponowane w podziemiach wawelskich, okazały się najprawdopodobniej kuszące dla zwiedzających. Poodrywane były bowiem kawałki skrzydeł aniołów, brakowało całych złoconych aplikacji. Trzeba było odtworzyć na przykład twarze pięciu aniołków.

Wyjaśnijmy, że do pracowni konserwatorskiej w Tychach przywożone są bogato zdobione sarkofagi będące zewnętrznymi trumnami. Szczątki zmarłych i trumny wewnętrzne (najczęściej drewniane) zostają na Wawelu. Otwarcie sarkofagów odbywa się z zachowaniem należytego szacunku wobec zmarłych.

Trumny wewnętrzne Wazów nie były otwierane, ponieważ nie było takiej konieczności. Jest to jednak czasem niezbędne, gdy nowe konstrukcje wzmacniające nie mieszczą się w sarkofagu wraz z trumną wewnętrzną. Wtedy trzeba przełożyć szczątki do nowej trumny.

16 grudnia 2019 r. odnowione sarkofagi króla Władysława IV i królowej Cecylii Renaty wyruszyły z Tychów do Krakowa. Byliśmy świadkami załadunku złoconych trumien. Sarkofagi bezpiecznie dotarły na Wawel.

Do odnowienia są teraz dziecięce sarkofagi, w których pochowano 7-letniego królewicza Zygmunta Kazimierza i mającą zaledwie miesiąc królewnę Marię Annę Izabelę Wazównę – dzieci króla Władysława IV i królowej Cecylii Renaty.

Na konserwację czeka też sarkofag Augusta III Mocnego. Już odnowione zostały królewskie insygnia, które znajdowały się w trumnie.

Władysław IV Waza (1595-1648)

Był synem Zygmunta III Wazy i Anny Habsburżanki. Król Polski (koronowany w 1633 r.), tytularny król Szwecji, a w latach 1610-1613 formalny car Rosji. W 1611 r. w Warszawie miał miejsce Hołd Ruski, złożony królowi Zygmuntowi III, carowi-elektowi Władysławowi IV i szlachcie polskiej przez  m.in. cara Wasyla IV Szujskiego z braćmi Dymitrem i Iwanem. Podczas wojny smoleńskiej (1632-1634) król przeprowadził zwycięską kampanię zakończoną kapitulacją wojsk rosyjskich dowodzonych przez Michaiła Szeina. Władysław IV był utalentowanym dowódcą. Zmodernizował polskie wojsko. Dał się też poznać jako miłośnik sztuki,  m.in. opery. Z jego inicjatywy powstała m.in. słynna Kolumna Zygmunta na placu Zamkowym w Warszawie – zbudowana ku czci ojca. Był jednak słabego zdrowia, dlatego często noszono go w lektyce. Słabością Władysława były również… kobiety, przede wszystkim kochanka Jadwiga Łuszkowska, córka kupca lwowskiego. Po śmierci pierwszej żony Cecylii Renaty król ożenił się w 1646 r. z Ludwiką Marią Gonzagą. Zmarł dwa lata później.

Cecylia Renata (1611-1644)

Była córką cesarza Ferdynanda II Habsburga. O szesnaście lat starszego od siebie króla polskiego Władysława IV Wazę poślubiła w 1637 r. Małżeństwo trwało tylko siedem lat z powodu przedwczesnej śmierci królowej. Zmarła w 1644 r., dzień po urodzeniu martwej córeczki. Wieku dorosłego nie dożyło żadne z dwojga pozostałych dzieci Władysława IV i Cecylii Renaty. Najstarszy syn, królewicz Zygmunt Kazimierz (urodzony w 1640 r.), zmarł w wieku siedmiu lat, w 1647 r., a więc trzy lata po matce. Urodzona w 1642 r. córka Maria Anna Izabela Waza żyła zaledwie miesiąc. Po śmierci Cecylii Renaty pamiętnikarz Maciej Vorbek-Lettow napisał, że była „Boga się bojąca, rozsądna, bardzo dobra”.

Renata BOTOR-PŁAWECKA

Artykuł ukazał się w „Nowym Info” nr 1 z 7 stycznia 2020 r.

Materiał chroniony jest prawami autorskimi.

Odkrywają tajemnice sarkofagów Anny Jagiellonki i Zygmunta Augusta

Zobacz także:

Artykuł autorki o sarkofagu króla Zygmunta III Wazy (dostępny w e-wydaniu: Nowe Info nr 22/2018)

O sarkofagu Zygmunta III Wazy – Nowe Info nr 22/2018

Artykuł autorki o sarkofagu marszałka Józefa Piłsudskiego (dostępny w e-wydaniu Nowe Info nr 23/2018)

O sarkofagu marszałka Piłsudskiego – Nowe Info nr 23/2018

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here