Rzekę Mleczną zanieczyściły ścieki fabryki papieru – twierdzi UM Tychy. Fabryka zaprzecza

2
Zanieczyszczona rzeka Mleczna; fot. Lech GAWIN

Dzisiaj (26 lipca) Urząd Miasta Tychy ustalił, że smród i zmiana barwy rzeki Mlecznej to skutek awarii w czułowskiej oczyszczalni, która ma przerabiać ścieki z pobliskiej fabryki papieru, czyli z zakładu TOP [Tektura Opakowania Papier]. Przedstawiciel TOP mówi jednak, że ich zakład nie jest za to odpowiedzialny.

Fetor nad rzeką Mleczną i jej barwa 23 lipca zaalarmowały bieruńskich strażników miejskich i strażaków OSP z Bierunia. W akcji ustalenia miejsca zrzutu ścieków wzięli też udział zawodowi strażacy z Tychów. Początkowo Urząd Miasta w Bieruniu ustalił, że wypompowano do rzeki szambo (to miało być przyczyną ciemnego zabarwienia rzeki i fetoru). Postępowanie prowadzi jednak Wydział Komunalny, Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta w Tychach, bo – jak się okazało – to w Tychach wlano do rzeki Mlecznej ścieki, które zanieczyściły później również jej bieruński odcinek. UM Tychy pobrał próbki wody do analizy. Dzisiaj (26 lipca) wydał komunikat w tej sprawie.

– Źródłem zanieczyszczenia rzeki Mlecznej jest zrzut ścieków technologicznych z Zakładu Produkcyjnego TOP SA – informuje Ewa Grudniok, rzecznik prasowa UM Tychy.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że substancja ta jest nieszkodliwa dla środowiska, a także zdrowia i życia ludzi, powoduje jednak zmianę zabarwienia wody i ma nieprzyjemny zapach – dodaje st. bryg. mgr inż. Piotr Szojda, komendant Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach.

W komunikacie tyskiego magistratu czytamy, że straż pożarna ustaliła, iż do zanieczyszczenia wody doszło w wyniku awarii w Oczyszczalni Ścieków Czułów sp. z o.o. Pracownicy Wydziału Komunalnego, Ochrony Środowiska i Rolnictwa UM Tychy w obecności strażaków pobrali próbki zanieczyszczonej wody i przekazali je do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, który dzisiaj (26 lipca) przeprowadza kontrole oczyszczalni. Wyniki badań pobranych próbek będą znane, jak usłyszeliśmy, w połowie przyszłego tygodnia.

– Szczegółowe pytania dotyczące awarii (w tym terminu jej usunięcia) prosimy kierować do Oczyszczalni Ścieków Czułów o.o. i Zakładu Produkcyjnego TOP S.A. mieszczącego się przy ulicy Katowickiej w Tychach – poinformowała rzecznik UM Tychy.

Próbowaliśmy dodzwonić się do oczyszczalni. Nikt nie podnosił słuchawki. Skontaktowaliśmy się z Anną Olszowską specjalistą do spraw ochrony środowiska spółki TOP SA, prosząc o skomentowanie komunikatu UM Tychy.

– Nasz zakład nie jest odpowiedzialny za spuszczenie do rzeki Mlecznej ścieków komunalnych powodujących ciemne zabarwienie i odór – powiedziała A. Olszowska.

(icz)

Fekalia wlano do rzeki Mlecznej. Sprawca poszukiwany

2 KOMENTARZE

  1. Prosiłbym panią/ pana redaktora aby przejść się w weekend pomieście i porobić zdjęcia jak wiele śmieci wala się po trawnikach, krzakach, pod mostami i pojść z tym do urzędu… W innych miastach ulice są sprzątane CODZIENNIE A U NAS?! Al. Bielska, Niepodległości w teorii co tydzień- w praktyce raz na miesiąc… Przy broważe syf przy dk 44 okolice działek syf, parking przy paprocanach syf, parking obok irzędu i parku syf, największy syf na terenie kolei obok przejść podziemnych pełno śmieci!!! Na torach walają się butelki, ba obok nasypu koło lodowiska nawet materac się wala a po zgłoszeniu do służb miejskich w lazdej spraeie umywaja rece lub przekazuja sprawy miedzy soba tak aby nie zrobic NIC!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here