Stężony kwas siarkowy poparzył twarze pracowników

1
fot. ilustr. ZB

Wczoraj (9 lutego) ok. godz. 14.00 w tyskim zakładzie przy ul. Towarowej doszło do groźnego wypadku. Podczas prac konserwacyjnych trzech pracowników zostało poparzonych stężonym kwasem siarkowym. Z obrażeniami m.in. twarzy zostali odwiezieni do specjalistycznego szpitala w Siemianowicach Śl.

Jak informuje nas brygadier Szczepan Komorowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tychach, 9 lutego na terenie jednego z zakładów przy ul. Towarowej w Tychach trzej pracownicy zewnętrznej firmy dokonywali konserwacji instalacji zawierającej stężony (od 92 do 95 proc.) kwas siarkowy. Podczas tych prac doszło do rozszczelnienia instalacji i rozbryzg kwasu poparzył te trzy osoby. Jak słyszymy są to mężczyźni w wieku 30, 44 i 51 lat (kolejność podania wieku poszkodowanych nie jest związana z gradacją odniesionych przez nich obrażeń).

Według informacji KM PSP w Tychach z instalacji wyciekł 1 litr stężonego kwasu siarkowego i spowodował poparzenia II i III stopnia – najlżej poszkodowany ma punktowe oparzenia dłoni i twarzy, drugi z mężczyzn doznał poparzenia całej twarzy i dłoni, a u trzeciego, jak słyszymy, doszło do poparzenia ok. 35 proc. górnej części ciała (m.in. twarz, ręce). Wszyscy poszkodowani zostali odwiezieni do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich.

– Trwa wyjaśnianie okoliczności tego wypadku – poinformowała nas asp. sztab. Barbara Kołodziejczyk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach. – Powiadomiono Państwową Inspekcję Pracy i prokuraturę.

Adam Wąsowski, zastępca Okręgowego Inspektowa Pracy w Katowicach, poinformował nas dzisiaj (10 lutego) o godz. 9.30, że zgłoszenie o tym wypadku jeszcze do nich nie dotarło.

Ani straż pożarna, ani policja nie podają nazwy zakładu. Od brygadiera Komorowskiego dowiedzieliśmy się tylko, że przedsiębiorstwo, w którym doszło do poparzenia stężonym kwasem siarkowym, nie jest zaliczane do zakładów zwiększonego ryzyka wystąpienia poważnej awarii przemysłowej (na terenie Tychów i powiatu bieruńsko-lędzińskiego są trzy takie zakłady; dodatkowo jeden – w Bieruniu – ma status zakładu o dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej).

(vis)

Wyciekły hektolitry żrącego kwasu

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here