Strajk nauczycieli. Członkowie „Solidarności” strajkują razem z ZNP

1
Jedna ze strajkujących szkół - Szkoła Podstawowa nr 37 w Tychach, 8.04.2019 r.; fot. ZB

Strajk nauczycieli. Członkowie „Solidarności” strajkują razem z ZNP. Rozpoczął się strajk nauczycieli. W tyskich szkołach strajkuje 665 osób, w Pszczynie ponad 90 proc. nauczycieli. Mimo podpisania 7 kwietnia porozumienia między rządem a centralą NSZZ „Solidarność”, m.in. w Tychach zdecydowana większość nauczycieli zrzeszonych w „S” przystąpiła do strajku zorganizowanego przez Związek Nauczycielstwa Polskiego.

Ewa Grudniok, rzecznik prasowa Urzędu Miasta Tychy, powołując się na Miejskiej Centrum Oświaty w Tychach, poinformowała nas, że w trzydziestu tyskich szkołach strajkuje 8 kwietnia 665 nauczycieli, „gotowość do pracy” 8 kwietnia rano wyraziło 101 osób.

– W przedszkolach do strajku przystąpiło 120 osób, „gotowość do pracy” wyraziło 6 nauczycieli – kontynuuje Ewa Grudniok. – Obecnie w szkołach przebywa 16 uczniów, do przedszkoli rodzice dziś nie przyprowadzili dzieci.

Dzisiaj rano Ewa Grudniok potwierdziła też wcześniej podaną informację dotyczącą tyskich placówek oświatowych, które nie strajkują. Są to: przedszkola nr 1, 18, 19 oraz Szkoła Podstawowa nr 36 i Zespół Szkół Muzycznych.

W niedzielę 7 kwietnia rząd podpisał porozumienie z centralą nauczycielskiej „Solidarności” na mocy którego od września, po wdrożeniu podwyżki, wynagrodzenie zasadnicze nauczyciela stażysty wyniesie 2780 zł, nauczyciela kontraktowego – 2860 zł, mianowanego – 3248 zł, dyplomowanego – 3815 zł. Związek Nauczycielstwa Polskiego nie zaakceptował tych warunków.

W dzisiejszym strajku nauczycieli biorą udział zarówno członkowie „Solidarności”, ZNP i niezrzeszeni. Potwierdza to Jacek Mrozowski, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ ”Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania, obejmującej swoim zasięgiem Tychy, Lędziny, Bojszowy, powiat bieruńsko-lędziński (szkoły średnie).

– Każdy ma prawo strajkować – mówi przewodniczący Mrozowski. – Dlatego każdy z naszych członków podejmował w tym względzie indywidualną decyzję. Nie będzie u nas żadnych sankcji związkowych dla osób, które należą do „S” i biorą udział w strajku.

Jak poinformował nas Jacek Mrozowski, do NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty i Wychowania w Tychach należy ok. 200 osób. Zdecydowana większość z nich bierze 8 kwietnia udział w strajku.

Gabriela Stańczyk, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego z siedzibą Tychach (oddział ten obejmuje: Tychy, Bieruń, Lędziny, Bojszowy i szkoły średnie w powiecie bieruńsko-lędzińskim), poinformowała nas, że we wszystkich 61 placówkach oświatowych, w których pracownicy opowiedzieli się w referendum za strajkiem – bezterminowy strajk się rozpoczął.

– Jako pierwsze, bo o godz. 5.30, zastrajkowało przedszkole w Bieruniu – informuje nas prezes Stańczyk. – Walczymy o godne wynagrodzenie i jakość edukacji.

Początkowo była mowa o podwyżce 1000 zł brutto dla każdego pracownika placówki oświatowej (w tym dla nauczycieli). Aktualne postulaty strajkowe dotyczą 30-procentowej podwyżki (w indywidualnych przypadkach jej rozpiętość sięgać miałaby od ok. 700 zł do prawie 1000 zł brutto) rozłożonej na dwie raty – od 1 stycznia 2019 r. i od 1 września 2019 r.

W Pszczynie we wszystkich placówkach oświatowych nauczyciele przystąpili do strajku – podaje UM w Pszczynie.  Strajkuje, jak słyszymy, ponad 90 proc. nauczycieli.

– Na prawie 8000 przedszkolaków i uczniów rodzice przyprowadzili do placówek około 300 dzieci, którym na tę chwilę zapewniono opiekę – poinformował 8 kwietnia o godz. 9.00 rzecznik UM Piotr Łapa. Działa powołany przez burmistrza Dariusza Skrobola sztab kryzysowy.

– Na czas protestów placówki oświatowe z gminy Pszczyna mogą bezpłatnie odwiedzić Pokazową Zagrodę Żubrów oraz Skansen. Szczegóły należy uzgodnić w Agencji Rozwoju i Promocji Ziemi Pszczyńskiej – dodaje rzecznik Łapa.

Jak o godz.15.00 podał UM Pszczyna, we wtorek, 9 kwietnia, strajk będzie kontynuowany we wszystkich placówkach gminy Pszczyna.

W Mikołowie – jak informuje Tomasz Rogula, rzecznik Urzędu Miejskiego – strajkują wszystkie przedszkola, szkoły podstawowe, a także szkoły średnie, będące w zarządzie starostwa. W przedszkolach i podstawówkach dziś pozostawały jedynie dyrektorzy, którzy opiekowali się uczniami, którym rodzice nie mogli zapewnić opieki. Jak słyszymy w Wydziale Edukacji UM Mikołów, w skali miasta było kilkanaście dzieci. Reszta pozostawała pod opieką poza szkołą. Jak słyszymy, w poszczególnych placówkach do strajku przyłączyła się zdecydowana większość nauczycieli.
W II LO i w Zespole Szkół Technicznych w Mikołowie, w nie ma zajęć, ale młodzież bierze udział w trzydniowych rekolekcjach wielkopostnych.

Jak informuje nas Magdalena Kutynia, rzecznik Urzędu Miejskiego w Bieruniu do strajku przyłączyły się obie szkoły podstawowe oraz Przedszkole nr 2. Nie strajkuje przedszkola nr 1 i nr 3 Zgodnie z informacjami przekazanymi przez dyrektorów, na terenie każdej ze strajkujących placówek dziś i w następnych dniach pozostają nauczyciele gotowi do sprawowania opieki nad dziećmi, którym rodzice nie byli w stanie zapewnić opieki we własnym zakresie. Jak informuje nas Magdalena Kutynia, uczniowie mogą też przebywać w świetlicach środowiskowych, które otwarte będą już od godz. 7.00 rano. Ponadto dzieci pracowników urzędu mogą przyjść do bieruńskiego ratusza razem z pracującymi tam rodzicami.
Jak informuje Agnieszka Wyderka-Dyjecińska, wicestarosta bieruńsko-lędziński, do strajku przyłączyło się też trzy szkoły ponadpodstawowe z terenu powiatu: LO im. Powstańców Śląskich w Bieruniu, Powiatowy Zespół Szkół w Bieruniu i Powiatowy Zespół Szkół w Lędzinach. Jak mówi wicestarosta protestuje 60 proc. kadry tych placówek.

Akcja strajkowa odbywa się też w szkołach  prowadzonych przez powiat pszczyński – w Zespole Szkół Ogólnokształcących, Powiatowym Zespole Szkół nr 1, Powiatowym Zespole Szkół nr 2, Zespole Szkół nr 3 im. Janusza Korczaka w Pszczynie oraz Zespole Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Woli. Do strajku przystąpili również pracownicy Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej oraz Powiatowego Ogniska Pracy Pozaszkolnej.

Jak podaje rzecznik starostwa pszczyńskiego, do strajku przystąpiło ponad 90% nauczycieli, którzy o godz. 8.00 rozpoczynali pracę. W części szkół strajkują również pracownicy obsługi i administracji. We wszystkich szkołach powiatowych przebywa obecnie kilkunastu uczniów, dla których zostały zorganizowane zajęcia opiekuńcze.

Informacje o strajku na drzwiach LO im. Bolesława Chrobrego w Pszczynie; fot. RB

– Jesteśmy w stałym kontakcie z dyrektorami, którzy przekazują nam informacje o aktualnej sytuacji w placówkach. Rozumiejąc trudną sytuację rodziców związaną ze strajkiem i koniecznością zapewnienia opieki dzieciom, podjęłam decyzję, że od jutra pracownicy starostwa mogą przyprowadzić do pracy swoje dzieci. Dzieci nie będą towarzyszyć rodzicom przy stanowiskach pracy, ale zostaną dla nich zorganizowane zajęcia na sali sesyjnej – mówi starosta pszczyński Barbara Bandoła.

Grupka przedszkolaków w Pszczynie przed południem, 8.04.2019 r. Jak nam powiedziała jedna z pań idących z dziećmi – nauczyciele strajkują, ale opieka nad dziećmi jest zapewniona; fot. RB

Jak w Tychach zorganizowano czas wolny dzieciom piszemy poniżej:

(icz), (reb), LG, JJ

1 KOMENTARZ

  1. W tym dniu szczególnie cenne dla nauczycieli jest wsparcie młodzieży,a zwłaszcza tak dojrzałej, która potrafi dać wsparcie swoim wychowawcom. To cudowne, że mamy taką młodzież

Dodaj komentarz