Testowanie nowej linii trolejbusowej G

1
Przejazd techniczny trolejbusu w Paprocanach; fot. TLT

Wczoraj (3 lipca) odbyły się pierwsze odbiory techniczne nowego odcinka sieci trolejbusowej w Tychach Paprocanach. Można też było zaobserwować tzw. przejazdy techniczne (bez pasażerów) trolejbusów m.in. na przygotowywanej do uruchomienia najnowszej linii G. Kursy z pasażerami na nowym odcinku powinny rozpocząć się jeszcze w tym roku.

Marcin Rogala, prezes Tyskich Linii Trolejbusowych, poinformował nas, że sieć trakcyjna trolejbusów powiększona została o odcinek od pętli paprocańskiej do wiaduktu na trasie DK1, czyli o ok. 1 km. Teraz rozpoczęły się odbiory techniczne. Po ich zakończeniu włączenie nowego odcinka do sieci spowoduje uruchomienie najnowszej linii trolejbusowej G między ul. Begonii a ul. Sikorskiego (na razie w Tychach funkcjonują trolejbusowe linie: A, B, C, D, E, F). To jednak nie wszystko, bowiem trasa dotychczas funkcjonującej linii E ulegnie radykalnej zmianie.

Obie linie (G i E) obsługiwać będą dwa najnowsze trolejbusy będące w posiadaniu TLT. To pojazdy o dużej pojemności akumulatorów, dzięki temu potrafią przejechać bez czerpania prądu z trakcji nawet ok. 30 km (czyli bez problemu dojechałyby z Tychów do Katowic). Na nowych tyskich trasach przyda się ta umiejętność, bowiem, jak informuje prezes Rogala, część ul. Sikorskiego i ul. Stoczniowców, po których przejeżdżać będą trolejbusy G (i zmienionej linii E), nie będzie miała trakcji. Dlatego, jak słyszymy, trwające obecnie szkolenie kierowców ma spowodować m.in. płynne przechodzenie z zasilania trakcyjnego na akumulatorowe (i z powrotem). Oprócz tego, dzięki urządzeniom zainstalowanym w dzielnicy Paprocany, testuje się prawdziwie rewolucyjne, jak na tyskie warunki, rozwiązanie umożliwiające automatyczne włączanie zasilania trakcji.

Prezes Marcin Rogala, informuje nas, że testy związane z oddaniem nowego odcinka trakcji i technicznymi przejazdami trolejbusów po nowych trasach planuje się zakończyć do końca wakacji.

(icz)

TLT ma trolejbusy, które zasilane tylko bateriami mogą dojechać z Tychów do Katowic

1 KOMENTARZ

  1. Gdyby tak jeszcze do Bierunia, byłoby super. Podobno burmistrz Bierunia i prezydent Tychów mają dobre układy. Tymczasem do Bierunia sporadycznie jeżdżą autobusy klimatyzowane pomimo upałów. Bieruń partycypował w kosztach zakupu nowego taboru. Z początku na pokaz te nowoczesne pojazdu kursowały do miasta. Teraz już ich nie widać…

Dodaj komentarz