Tym razem staruszki nie dały się oszukać

0
Fot. KPP Mikołów

Oszuści działający metodą na wnuczka próbowali oszukać trzy starsze kobiety – z Orzesza i Miedźnej. Tym razem seniorki zachowały ostrożność i nie dały się okraść.

Jak informuje mikołowska policja, 27 czerwca doszło do próby wyłudzenia pieniędzy od 78- letniej mieszkanki Orzesza. Fałszywa wnuczka poinformowała kobietę, że wraz ze swoim ojcem, a synem seniorki, jechała samochodem i doszło do wypadku. Z informacji przekazanej 78-latce wynikało, że miało dojść do potrącenia na pasach kobiety, która w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Wnuczka poprosiła seniorkę o kwotę 25 tys. zł, aby opłacić usługi adwokata. Kobieta nie dała się oszukać. Natychmiast skontaktowała się z synem, który zaprzeczył, że miałby być sprawcą potrącenia, a jego córka nigdzie nie dzwoniła. O całym zdarzeniu została powiadomiona orzeska policja.

28 czerwca pszczyńska policja poinformowała o próbie oszustwa w gminie Miedźna. 74- i 85-latka nie uwierzyły w przedstawioną im przez oszustkę historię. Scenariusz był identyczny jak w orzeskim przypadku. Dzwoniąca do nich kobieta opowiadała o wypadku drogowym. Mówiła, że niezbędne są pieniądze na adwokata i kaucję. Zwracała się do seniorek w taki sposób, jakby była członkiem ich rodziny. One jednak nie uległy prośbom i manipulacjom oszustki. Obydwie panie utrzymują bowiem słały kontakt z rodziną i przez to doskonale wiedzą, kto z ich bliskich ewentualnie potrzebuje pomocy. Finał był taki, że zakończyły rozmowę telefoniczną i rozłączyły się, a następnie o całym zajściu powiadomiły miejscową policję.

(J)

Dodaj komentarz