Tyszanin Mariusz D. prawomocnie skazany za czyn pedofilski

0
Sąd Okręgowy w Katowicach przedstawia uzasadnienie wyroku, 29.05.2019 r.; fot. ZB

Tyszanin Mariusz D. prawomocnie skazany za czyn pedofilski. Dzisiaj (29 maja) Sąd Okręgowy w Katowicach podtrzymał wyrok Sądu Rejonowego w Chorzowie skazujący tyszanina Mariusza D. na 2,5 roku więzienia za czyn pedofilski wobec 12-letniej dziewczynki z Chorzowa. Wyrok jest prawomocny.

22 stycznia 2019 r. Sąd Rejonowy w Chorzowie skazał Mariusza D. m.in. na karę 2 lat i 6 miesięcy bezwzględnego więzienia za to, że w Chorzowie dwa razy zwabił 12-letnią dziewczynkę do swojego samochodu, a następnie onanizował się w jej obecności. Dziewczynka miała dysfunkcję w postaci zespołu Aspergera (autyzm).

Apelacje do chorzowskiego wyroku zgłosili zarówno obrońcy Mariusza D., jak i oskarżyciele. Adwokaci argumentowali, że był to proces poszlakowy, a zeznania dziewczynki niewiarygodne. Dlatego chcieli ponownego rozpatrzenia sprawy przez sąd. Natomiast prokurator oraz pełnomocnik poszkodowanej i jej matka żądali zaostrzenia kary do 5 lat więzienia.

Sąd Okręgowy w ogłoszonym dzisiaj (29 maja) wyroku oddalił wszystkie apelacje i podtrzymał styczniowy wyrok Sądu Rejonowego w Chorzowie. W uzasadnieniu podkreślono, że proces w Chorzowie prowadzony był rzetelnie, a wyrok oparty został o dogłębne zbadanie sprawy i dowody, które układały się w logiczną całość.

Sąd Okręgowy orzekł, że nie ma jakichkolwiek podstaw, by kwestionować wiarygodność zeznań 12-letniej dziewczynki. Fakt, że ma ona dysfunkcję organiczną w postaci zespołu Aspergera, nie może być argumentem, by uznać jej zeznania za niewiarygodne. Wprost przeciwnie, są spójne. Dysfunkcja Aspergera powoduje jedynie, że poszkodowana jest szczególnie wrażliwa i koncentruje się na szczegółach. W takich okolicznościach żądanie obrony, by ponownie przesłuchać pokrzywdzoną były pozbawione racji, nie mówiąc już o tym, że byłoby to niepotrzebne narażenie dziecka na kolejne stresujące przeżycia.

Z drugiej strony Sąd Okręgowy w Katowicach uznał, że wyrok chorzowskiego sądu nie jest dotknięty rażącą łagodnością. Oskarżony wykorzystał ufność dziecka (za pierwszym razem zwabił 12-latkę do samochodu, prosząc by pokazała mu gdzie można kupić kwiaty), ale nie dopuścił się przy tym drastycznej brutalności (np. po dokonaniu w obecności dziewczynki czynu nieobyczajnego odwiózł ją do szkoły). Prokurator przed chorzowskim sądem żądał 4 lat więzienia dla Mariusza D. Sędzia, mówiąc o braku drastycznej brutalności, wyjaśniła, że nie jest to próba usprawiedliwienia oskarżonego, ale gdyby spełniono żądanie zaostrzenia kary do wymiaru 5 lat zabrakłoby później przestrzeni do oceny bardziej brutalnych zachowań.

Wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach jest prawomocny i podlega wykonaniu.

– Jestem zadowolona z podtrzymania wyroku sądu pierwszej instancji – orzeczenie SO skomentowała matka poszkodowanej dziewczynki. – To dla mnie ulga, że wyrok jest prawomocny i zostanie wykonany.

Sprawa chorzowska jest więc zakończona, ale przeciwko Mariuszowi D. inną sprawę, choć o podobnym charakterze prawnym (czyn pedofilski), aktualnie prowadzi tyska prokuratura. Okazuje się bowiem, że w styczniu 2019 r. w Tychach mężczyzna zwabił do samochodu 10-letnią dziewczynkę. Innym razem zaczepił na ulicy 13-letnią dziewczynkę.

(vis)

Waży się sprawa wyroku na tyszaninie Mariuszu D. oskarżonym o pedofilię

Dodaj komentarz