W centrum miasta zardzewiała latarnia przewróciła się na chodnik

2
Leżąca latarnia na al. Jana Pawła II, 7.03.2019

W centrum miasta zardzewiała latarnia przewróciła się na chodnik. Wczoraj (7 marca) na al. Jana Pawła II w Tychach, przy wjeździe na parking obok domu handlowego, gdzie mieści się Chińskie Centrum Handlowe (dawny „Baron”), zwaliła się przeżarta przez rdzę latarnia. Całkowicie zatarasowała chodnik i częściowo wjazd na parking. Na szczęście nie było ofiar, ani żaden samochód nie został uszkodzony. Niebezpieczeństwo dla przechodniów było tym większe, że leżąca już latarnia przez jakiś czas wciąż była pod napięciem 230V. Ten rejon ciągle jest niebezpieczny, bo m.in. stoją tam latarnie podobne do tej, która się już przewróciła.

Na al. Jana Pawła II, wzdłuż chodnika przy parkingu obok domu handlowego (dawny „Baron”), stały dwie latarnie. Teraz stoi już tylko jedna. Ta zainstalowana bliżej wjazdu na parking wczoraj (7 marca) przewróciła się, tarasując przejście. Na zdjęciu (patrz niżej) widać wyraźnie, że słup latarni na poziomie gruntu był bardzo skorodowany.

Miejsce, na które zwaliła się latarnia należy do najbardziej uczęszczanych w tym rejonie. Na szczęście w momencie upadku nikt tamtędy nie przechodził. Dodatkowe niebezpieczeństwo poległo na tym, że leżąca latarnia wciąż była pod napięciem.

Straż Miejska w Tychach zajęła się sprawą, gdy tylko zaalarmowana została przez jednego z mieszkańców. Sławomir Gurdek z SM poinformował nas, że teren, na którym stała latarnia administrowany jest przez gminną spółkę „Śródmieście”. Wezwano specjalistyczną firmę zajmującą się instalacjami elektrycznymi. Przede wszystkim odłączyła ona napięcie od leżącej lampy. Zawalidrogę usunięto na skraj chodnika, a dzisiaj (8 marca) wywieziono. Po lampie pozostała jedynie stercząca z ziemi wiązka zaizolowanych kabli.

Miejsce gdzie przewróciła się latarnia należy do ścisłego centrum Tychów. Robi się tu coraz bardziej niebezpiecznie ze względu na fatalny stan infrastruktury. Po drugiej (północno-zachodniej) stronie dawnego domu handlowego „Baron” (dzisiaj: Chińskie Centrum Handlowe) od wielu lat straszy Szkieletor, czyli żelbetowe ruiny niedokończonego sklepu. Chodnik po przeciwległej stronie al. Jana Pawła II jest w bardzo złym stanie.

Wokół parkingu obok domu handlowego stoi jeszcze kilka latarń podobnych do tej, która została przeżarta przez korozję i zwaliła się na ziemię. Rdzawą obręcz widać np. u podstawy latarni stojącej na wąskim pasie zieleni między chodnikiem a parkingiem.

Urząd Miasta Tychy poinformował nas, że napięcie sieci elektrycznej zasilającej latarnie przy al. Jana Pawła II wynosi 230 V.

(ni)

2 KOMENTARZE

  1. Tak jest w ciągu dnia w latarniach nie ma napięcia. Podłączone są one szeregowo, a powoduje ich włączenie zasilenie przewodu fazowego- w ciągu dnia nie ma żadnego zagrożenia, bo prąd podawany jest tylko w nocy. Analogiczna sytuacja do bezpieczników w mieszkaniu- gdy jest wyłączony brak napięcia, gdy włączony napięcie się pojawia. Podstawy elektryki…

Dodaj komentarz