Wyrok skazujący w sprawie obyczajowej związkowca z Fiata

0
fot. ZB

Wyrok skazujący w sprawie obyczajowej związkowca z Fiata. Franciszek G. oskarżony o złożenie propozycji obcowania płciowego osobie niepełnoletniej i dążenie do realizacji takiej propozycji, jest winny – orzekł wczoraj (7 lutego) Sąd Rejonowy w Tychach w procesie wytoczonym przez Prokuraturę Rejonową w Tychach. Wyrok nie jest prawomocny.

12 maja 2017 r. na dworcu PKP w Tychach policja zatrzymała Franciszka G. (lidera Wolnego Związku Zawodowego „Sierpień 80” w Fiat Chrysler Automobiles Poland, członka władz krajowych tej centrali związkowej). Był to finał akcji rozpoczętej przez 29-letnią kobietę, która w Internecie zorganizowała prowokację, podając się za 14-latkę o imieniu Kamila. „Kamila” i Franciszek G. przez jakiś czas korespondowali ze sobą, w końcu mężczyzna zaproponował spotkanie natury seksualnej. Miało do niego dojść na tyskim dworcu, a tu właśnie policja zastawiła pułapkę, poinformowana wcześniej przez „Kamilę” o tej schadzce.

Franciszek G. oskarżony został przez Prokuraturę Rejonową w Tychach o złożenie osobie niepełnoletniej propozycji obcowania płciowego i dążenie do realizacji tego zamierzenia. 13 czerwca 2018 r. Sąd Rejonowy w Tychy wydał wyrok uniewinniają. Prokuratura złożyła apelację. Sąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający i polecił wznowienie procesu. Tym razem Sąd Rejonowy 7 lutego 2019 r. wydał wyrok skazujący oskarżonego na pół roku ograniczenia wolności (nie mylić z pozbawieniem wolności, czyli karą więzienia). Ograniczenie wolności polega np. na wykonywaniu w określonych godzinach przymusowej pracy społecznie-użytecznej. Wyrok nie jest prawomocny.

Jak poinformowała nas dzisiaj (8 lutego) Maria Paszek, zastępca Prokuratora Rejonowego w Tychach, teoretycznie rzecz biorąc prokuratura ma 7 dni na ewentualne wniesienie apelacji. Nie podjęto jeszcze w tym względzie decyzji.

(vis)

Dodaj komentarz