Wysoka cena strajku nauczycieli

0
Strajkujący nauczyciele I LO w Tychach spotkali się 10 kwietnia ze wspierającymi ich uczniami; fot. ZB

Wysoka cena strajku nauczycieli. Różnie można szacować koszty kwietniowego strajku nauczycieli. O jego intensywności najlepiej chyba świadczy suma potrąceń z nauczycielskich wypłat, bo za czas strajku wynagrodzenie się nie należy. W samych Tychach potrącenia te wynoszą ok. 2,8 mln zł.

Istnieje też inne kryterium oceny, szczególnie wobec nauczycieli szkół średnich. Chodzi o kryterium odpowiedzialności przy klasyfikowaniu uczniów do matur. Egzaminu w tym zakresie nie zdali tylko nauczyciele z tyskich szkół: I Liceum Ogólnokształcącego i Zespołu Szkół nr 6.

Ogólnopolski strajk nauczycieli ogłoszony przez Związek Nauczycielstw Polskiego i Forum Związków Zawodowych trwał od 8 do 26 kwietnia. Uczestniczyli w nim również nauczyciele niezrzeszeni i należący do NSZZ „Solidarność”. Domagano się wzrostu wynagrodzenia zasadniczego o 1000 zł, czyli ok. 30-procentowej podwyżki. Przed strajkiem, 7 kwietnia, rząd podpisał z NSZZ „Solidarność” porozumienie dające nauczycielom ok. 15 procentową podwyżkę. Przedstawiciele ZNP i FZZ nie chcieli złożyć pod tym dokumentem swojego podpisu. Wezwali do strajku. Objął przedszkola, szkoły podstawowe i średnie.

Takiego protestu jeszcze nie było. Nauczyciele odmówili nauczania dzieci. Pedagodzy przychodzili do szkół i nie prowadzili lekcji. W arsenale strajkujących była próba storpedowania egzaminów gimnazjalnych i egzaminów dla ośmioklasistów. Zamiarów tych nie udało się urzeczywistnić. Ostatnim polem bitwy stały się matury.

[…]

Cały artykułu można przeczytać w wydaniu papierowym „Nowego Info” nr 10 dostępnym od 14 maja do 27 maja m.in. w kioskach oraz przez cały czas w wydaniu elektronicznym „Nowego Info” nr 10 z 14 maja 2019 r. na str. 8. Wersja elektroniczna Nowe Info 10/2019 dostępna jest tutaj.

 

Dodaj komentarz