Wystawa maskotek olimpijskich

0
Jamnik Waldi - maskotka letnich igrzysk olimpijskich w Monachium w 1972 r. Jej twórcą jest Otl Aicher, monachijski grafik

Wystawa maskotek olimpijskich. Pierwszy – w 1972 roku w Monachium – pojawił się jamnik o imieniu Waldi, potem – kolejno, co cztery lata – bóbr Amik i niedźwiedź Misza… W dalszych latach także orzeł amerykański, tygrys, kubistyczny pies, wilk, szop pracz… były też lalki greckie, abstrakcyjne i stalowe figurki, śnieżynka i kostka lodu…

Maskotki olimpijskie – bo o nich mowa – stanowią nierozłączny i pełnoprawny symbol olimpijski, są przy tym niekonwencjonalnymi promotorami kultury miasta i kraju – organizatora igrzysk. Te małe i cieszące oko przedmioty mają w sobie wiele sportowego ducha. Będzie można się o tym przekonać odwiedzając w Muzeum Miejskim w Tychach wystawę „Drobiazg pełen mocy. 1972–2018. Wystawa maskotek olimpijskich z kolekcji Henryka Grzonki”. Wernisaż odbędzie się w piątek 9 marca o godz. 18.00 w siedzibie w Starym Magistracie (pl. Wolności 1).

Wystawa zorganizowana została z okazji roku olimpijskiego, jest również pretekstem do przypomnienia uniwersalnych, choć coraz trudniejszych w realizacji, wartości współczesnego sportu, a także podkreślenia, że Tychy to miasto wybitnych olimpijczyków (Lucyna Langer-Kałek, Zygmunt Hanusik, Henryk Gruth, Mariusz Czerkawski, Roman Ogaza).

Ekspozycja prezentuje zbiór maskotek z kolekcji redaktora Henryka Grzonki, autora cenionych audycji radiowych, wielokrotnego sprawozdawcy z letnich i zimowych igrzysk olimpijskich, a także innych prestiżowych imprez sportowych w kraju i za granicą, autora nagradzanych reportaży radiowych oraz książek. Prócz unikatowej kolekcji maskotek olimpijskich, Henryk Grzonka jest także posiadaczem zbioru cennych pamiątek związanych ze sportem żużlowym.

Autorem scenariusza wystawy jest Piotr Zawadzki, kierownik Tyskiej Galerii Sportu, będącej oddziałem Muzeum Miejskiego w Tychach: – Tegoroczne Zimowe Igrzyska w PyeongChang pokazały, że jakkolwiek współczesny sport toczy wiele chorób, to jednak wizja olimpijskiego współzawodnictwa niezmiennie wyzwala u sportowców najwyższy stopień ambicji, a u kibiców budzi emocje w najczystszej postaci. Prezentowane na wystawie maskotki olimpijskie to także jeden z fenomenów igrzysk. Są coraz bardziej wysmakowane plastycznie, to już często prawdziwe dzieła sztuki, tworzone przez uznanych artystów. A jednocześnie przekazują nam najprostsze wartości: przyjaźń, pokój i radość.

Ekspozycja prezentowana będzie do 5 maja br. Wstęp na wystawę jest bezpłatny.

Najbliższe wydarzenia towarzyszące wystawie:

15 marca, godz. 18.00 – „Od Monachium do PyeongChang. Historia maskotek olimpijskich”. Spotkanie z Henrykiem Grzonką.

17 marca, godz. 10.00 – „Nasze igrzyska olimpijskie”, warsztaty edukacyjno–plastyczne dla dzieci w wieku od 6 do 11 lat.

Uczestnicy warsztatów zwiedzą wystawę, dowiedzą się z jakich regionów świata pochodzą maskotki olimpijskie i co symbolizują. Nie zabraknie ciekawostek o starożytnych igrzyskach – kiedy je rozgrywano, w jakim celu, a także kto w nich uczestniczył. Dzieci będą mogły poczuć się jak prawdziwi organizatorzy igrzysk i zaprojektować własną maskotkę olimpijską, związaną z Górnym Śląskiem. Przyjrzą się także śląskim legendom i tradycjom, by wspólnie zastanowić się, jakie symbole mogłyby reprezentować nasz region na igrzyskach.

Prowadzenie: Agata Berger, Anna Kura. Zajęcia bezpłatne. Zapisy: Anna Kura, Dział Edukacji i Promocji – tel. 32 327 18 21; e–mail: a.kura@muzeum.tychy.pl.

Oferta edukacyjna towarzysząca wystawie, adresowana do grup zorganizowanych (przedszkola, klasy I-IV szkół podstawowych). Koszt lekcji: 50 zł od grupy liczącej do 25 osób, maksymalnie do 32 osób, jeśli tylu uczniów liczy jedna klasa. Muzeum prosi o ustalanie terminu lekcji muzealnej z wyprzedzeniem minimum tygodnia.

(JJ)

Dodaj komentarz