Zakazu wstępu do lasów nie ma, ale uważajcie na siebie

0
Na terenie Nadleśnictwa Kobiór zniszczeniu uległo 40 tys. m sześc. drewna; fot. Nadleśnictwo Kobiór

Ostatnia wichura dała się we znaki Nadleśnictwu Kobiór. Zniszczyła 40 tys. metrów sześciennych drewna. W lasach ciągle jeszcze jest wiele połamanych, nadwyrężonych i zawieszonych drzew. Nadleśniczy nie wprowadza zakazu wstępu do lasów, ale apeluje o ostrożność.

W ostatni weekend przez Polskę przeszedł front nazwany Eberhard, który w porywach osiągał prędkość nawet 130 km na godzinę. Huragan nawiedził także lasy Nadleśnictwa Kobiór, którego obszar to ponad 21 tys. hektarów. Wstępnie oszacowano straty na prawie 40 tys. metrów sześciennych drewna.

Fot. Nadleśnictwo Kobiór

Jak informuje Nadleśnictwo, natychmiast przystąpino do usuwania zagrożeń. Najważniejsze było udrożnienie dróg publicznych i leśnych, dojazdów pożarowych oraz pasów pod liniami energetycznymi. W następnej kolejności z powierzchni leśnych będą uprzątane drzewa zawieszone, z naderwanym systemem korzeniowym i połamane. Jak słyszymy, charakter i rozmiar zniszczeń nie zawsze pozwala na użycie maszyn leśnych. Dlatego prace potrwają jeszcze kilka miesięcy. Po uprzątnięciu zdewastowanych przez żywioł terenów nasadzone będą nowe drzewa.

Fot. Nadleśnictwo Kobiór

– Chociaż w takich sytuacjach Ustawa o lasach daje możliwość wprowadzenia całkowitego zakazu wstępu do lasu, postanowiłem nie korzystać z tego prawa. Apeluję jednak o rozwagę i zachowanie szczególnej ostrożności – mówi Marian Pigan, nadleśniczy Nadleśnictwa Kobiór (zakaz został wprowadzony np. na terenie Nadleśnictwa Rudy). – Taka ilość drzew z naderwanym systemem korzeniowym, zawieszonych czy uszkodzonych, które w każdej chwili mogą się przewrócić, jest po prostu niebezpieczna – dodaje nadleśniczy.

W ostatnich latach silne wiatry wiele razy dawały się leśnikom we znaki. Największe szkody na terenie Nadleśnictwa Kobiór poczynił żywioł w 2015 r., kiedy to huraganowe wiatry zniszczyły 123 tys. metrów sześciennych drewna.

(J)

Dodaj komentarz