Zapach marihuany wyczuli już na podwórku

1
Plantacja konopi indyjskich w Lędzinach; fot. KPP Bieruń

Kilkadziesiąt doniczek z krzewami konopi indyjskich, sprzęt do jej uprawy i susz tego narkotyku (marihuana) policjanci znaleźli w jednym z domów na terenie Lędzin.

Na nielegalną plantację policjanci natknęli się w trakcie obchodu. Dzielnicowi udali się do domu 35-latka w związku ze zleconymi przez sąd czynnościami. Charakterystyczną woń marihuany wyczuli stojąc jeszcze na posesji. W tym samym momencie, właściciel i jego partnerka zaczęli bardzo nerwowo się zachowywać. Podejrzenia mundurowych potwierdziły się chwilę później.

Kiedy mundurowi weszli na rzekomo nieczynne piętro budynku znaleźli w jednym z pokoi pokaźnych rozmiarów krzewy konopi indyjskich. Policjanci przeszukali dom i zabezpieczyli w sumie 44 rośliny, ponad pół kilograma gotowego suszu marihuany, a także sprzęt służący do jej uprawy i pielęgnacji.

Fot. KPP Bieruń

Ich właściciel zadbał bowiem o specjalne urządzenia, oświetlenie i nawozy, wspomagające wzrost konopi. Stróże prawa zatrzymali 35-letniego właściciela plantacji i zamieszkującą z nim 32-letnią kobietę. W piątek 19 kwietnia w prokuraturze oboje usłyszeli zarzuty dotyczące uprawy i posiadania narkotyków. Śledczy wnioskowali o zastosowanie wobec nich tymczasowych aresztów.

(J)

1 KOMENTARZ

  1. ….to teraz wiem, dlaczego niektórzy kierowcy, rejestracjami: „SBL….”, a nawet „KOS…”, tak „śmiesznie” zachowują się na bieruńskim odcinku DK 44 i na ulicach m. in. Bierunia……

Dodaj komentarz