Zarzuty za piractwo w sieci

0
Akta sprawy; fot. KPP Mikołów

Policjanci mikołowskiej komendy zajmujący się ściganiem przestępstw gospodarczych przedstawili 34-letniemu mężczyźnie zarzuty o nieuprawnione rozpowszechnianie w Internecie cudzych utworów muzycznych.

Jak informuje dziś (3 września) mikołowska policja, podstawą do działania funkcjonariuszy było zawiadomienie prawników reprezentujących organizacje skupiające artystów i producentów.

Popełnione przestępstwo polegało na rozpowszechnianiu w sieci plików muzycznych, co jest niezgodne z prawem i zagrożone karą grzywny, a nawet karą pozbawienia wolności.

– Każdy powinien wiedzieć, że nie wszystko co można znaleźć w Internecie jest za darmo i nie wszystko wolno bezkarnie kopiować, a tym bardziej rozpowszechniać. W dość gorzki sposób przekonał się o tym 34-letni mieszkaniec Łazisk Górnych – informuje policja.

Na podstawie materiałów dostarczonych do mikołowskiej komendy przez prawników reprezentujących organizacje skupiające artystów i producentów audio/video, śledczy przedstawili mężczyźnie 430 zarzutów o tzw. nieautoryzowane utrwalenie w celu rozpowszechnienia oraz rozpowszechnienie w sieci internetowej cudzych utworów muzycznych.

Do naruszenia prawa autorskiego dochodziło od października 2019 r. do lipca 2020 r. W trakcie prowadzonego postępowanie policjanci zabezpieczyli laptop należący do mężczyzny. Mieszkaniec Łazisk Górnych przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze.

Policja przypomina, że zgodnie z ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych ochroną objęty jest każdy utwór czyli „przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia”. Może to być piosenka, artykuł prasowy, krótki wierszyk, czy program komputerowy.

Jak informuje KPP Mikołów, utwór w Internecie to najczęściej plik. Nie ma znaczenia czy go odsłuchujemy, oglądamy, czy czytamy. Po prostu z niego korzystamy. Do momentu, gdy z plików jedynie korzystamy (nawet gdy znalazły się one w sieci nielegalnie) nie popełniamy przestępstwa. Gdybyśmy jednak chcieli je udostępnić innym bez zgody, np. umieszczając w serwisie internetowym albo z własnego dysku za pomocą programu typu peer to peer, możemy odpowiedzieć za rozpowszechnianie pliku bez zgody jego właściciela (twórcy).

Peer to peer to sposób wymiany plików gwarantujący równorzędne prawa obu stronom. Każdy komputer podłączony do tej sieci może ściągać i udostępniać pliki. Internauci dzięki temu masowo wymieniają się plikami filmowymi czy muzycznymi. W ten sposób każdy może udostępnić plik, który ma na twardym dysku po to, aby osoba w innym miejscu na świecie mogła go sobie ściągnąć. Warto pamiętać, że wiele programów tego typu w sposób automatyczny udostępnia utwory i nie da się tego zablokować. Dlatego czasem nieświadomy tego użytkownik naraża się na odpowiedzialność karną.

(J), źródło: KPP Mikołów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here