Zdemolowali bar w Kobiórze

0
fot. KPP Pszczyna

Rozbite lampy, połamane donice, kosze na śmieci i ogrodzenie oraz zniszczona elewacja budynku to obraz, jaki po sobie pozostawiła piątka mężczyzn w kobiórskim barze. Chuligani usiłowali potem uciec. Po krótkim pościgu zostali zatrzymani przez pszczyńskich i tyskich policjantów.

Jak podaje rzecznik KPP w Pszczynie st. asp. Karolina Błaszyk, informację o agresywnej grupie młodych mężczyzn demolujących sprzęt wokół baru w Kobiórze dyżurny pszczyńskiej komendy otrzymał w niedzielę, 8 maja, nad ranem. – Telefoniczną informację przekazał jeden z właścicieli, z którym skontaktował się wcześniej jego współpracownik. Wynikało z niej, że zagrożony mężczyzna schował się na zapleczu przed awanturującą się na zewnątrz grupą pijanych mężczyzn – relacjonuje rzeczniczka. Na miejsce skierowano patrol policji. Pojechał tam również sam zgłaszający, który widział odjeżdżający z miejsca czerwony samochód. Policjanci ruszyli w pościg. – Kierowca ściganego samochodu nie reagował na sygnały policjantów. Uciekał w kierunku Tychów – informuje rzecznik. Pszczyńscy policjanci poprosili o wsparcie swoich kolegów z sąsiedniej jednostki. Wspólnie z tyską patrolówką zatrzymali wskazane bmw i zatrzymali znajdujące się w środku osoby. Trzeźwy był jedynie kierowca. Pasażerowie byli natomiast pod wpływem alkoholu. – W trakcie czynności służbowych legitymowani tyszanie w wieku od 19 do 24 lat zachowywali się bardzo agresywnie. Nie stosowali się do poleceń policjantów i nie chcieli opuścić pojazdu. Rzekomo przyjechali z Tychów, żeby pomóc swojemu koledze z Kobióra. Zatrzymanie tego ostatniego także było kwestią czasu – informuje K. Błaszczyk. Cała piątka usłyszała zarzuty. Wartość start została oszacowana na blisko 2 tysiące złotych. Za swoje zachowanie odpowiedzą przed sądem. Może im grozić nawet do 5 lat więzienia.
Źródło: KPP Pszczyna

Dodaj komentarz