Zobaczył jak mama ciężko pracuje

0
Ryszard Wichary - z prawej otrzymuje od Mariana Jamrozego archiwalne zdjęcie (Fot. Dominik Gajda)

Ryszard Wichary, tyszanin pochodzący z Mysłowic, wybierając się na wystawę Tychy Press Photo nie sądził, że spotka go taka niespodzianka. Podczas pokazu prac gościa specjalnego Tychy Press Photo – Mariana Jamrozego, na który składały się fotografie z czasów PRL-u, zobaczył swoją mamę Celinę Wichary. Na zdjęciu widać jak pracuje ona w sortowni węgla kopalni „Lenin” w Wesołej.

– Na wystawę Tychy Press Photo wyciągnęła mnie żona. Chodzi na te wernisaże co roku. Ja byłem pierwszy raz – relacjonuje Ryszard Wichary. – Na dole, w holu Pasażu Andromeda trwał pokaz zdjęć Mariana Jamrozego. Migały fotografie z lat 60. i 70. Pochody, górnicy pracujący pod ziemią… A tu nagle patrzę – zdjęcie mojej mamy! Chcieliśmy pstryknąć ten slajd, ale pokazało się już kolejne ujęcie. Potem zwiedzaliśmy wystawę na górze – w galerii „Obok”. Tam też znajdowała się fotografia mamy.

Na zdjęciu widać sortownię kopalni „Lenin” w Mysłowicach Wesołej. Na taśmociągu ogromne bryły urobku, a przy nim trzy kobiety. Ubrane w robocze kombinezony, chustki zabezpieczające włosy i kaski, oddzielają ręcznie kamień od węgla. Jedna z pań rozbija dużą bryłę ośmiokilowym pyrlikiem (młotem). W środku kadru kobieta pochylona nad taśmą to Celina Wichary (1929-2007), matka pana Ryszarda.

Celina Wichary - w środku na sortowni kopalni Lenin (Fot. Marian Jamrozy)
Celina Wichary – w środku na sortowni kopalni Lenin (Fot. Marian Jamrozy)

– Na sortowni pracowały głównie kobiety. Ich zadaniem było wybranie z urobku kamienia. Potem ten przebrany węgiel trafiał już na wagony. Tym ciężkim młotem pracowali często górnicy z dołu, za karę, jak coś nabroili – mówi Ryszard Wichary. – To mężczyźni machali nim za karę, a kobiety na co dzień? – dziwmy się. – To była ciężka praca na trzy zmiany. Mama miała przez nią kłopoty zdrowotne, obniżył się jej żołądek od tego dźwigania. Przeszła na rentę. Na kopalni „Lenin” pracował od 1966 r. do końca lat 70. Nigdy jednak nie narzekała. Ciężkiej pracy się nie bała. Wcześniej zatrudniona była w cegielni w Wesołej. Po przejściu na rentę zajmowała się wnukami – dodaje pan Ryszard.

– Fotografia została zrobiona w 1968 albo 1969 r. Mama wygląda na niej dosyć młodo – stwierdził Ryszard Wichary. Datę wykonania zdjęcia doprecyzował jego autor Marian Jamrozy. – To było zapewne w 1977 r. Robiłem wtedy dużą serię zdjęć z okazji 25-lecia kopalni „Lenin”. Panie chyba pozowały… Za czyste mają twarze i ubrania – śmieje się fotograf.

Dzięki „Nowemu Echu” i Dominikowi Gajdzie, jednemu z organizatorów Tychy Press Photo obaj panowie spotkali się w galerii „Obok”, 18 lutego. Marian Jamrozy przekazał panu Ryszardowi odbitkę fotografii zrobionej prawie 40 lat temu. – O pracy mamy na kopalni słyszałem od niej wiele, ale nigdy nie widziałem jak ta praca wyglądała. Dzięki temu zdjęciu już wiem – skwitował Ryszard Wichary.

Wystawę Tychy Press Photo 2016 można oglądać w Pasażu Andromeda i galerii „Obok” do 23 marca. Wstęp jest bezpłatny.

Dodaj komentarz