[AKTUALIZACJA] Akcja protestacyjna „Solidarności” przeciw dyrekcji firmy Aweco

0
Akcja protestacyjna "Solidarności", 5.12.2018r.; fot. ZB

[AKTUALIZACJA] Akcja protestacyjna „Solidarności” przeciw dyrekcji firmy Aweco. Dzisiaj (5.12) związkowcy „Solidarności”, poprzez ciągłe przechodzenie po pasach, blokowali ul. Turyńską w pobliżu spółki Aweco Polska Appliance. Ruchem drogowym regulowała w tym miejscu policja, co jakiś czas przepuszczając samochody. Z informacji przekazanej nam w miejscu protestu wynika, że związkowcy domagali się od dyrekcji Aweco przestrzegania polskiego prawa. 

Akcja protestacyjna na ul. Turyńskiej rozpoczęła się o godz. 12.45 i trwała do 13.45. Związkowcy „Solidarności”, których wspierali m.in. związkowcy „S” z FCA Poland, przechodzili po oznakowanym przejściu dla pieszych, blokując DK 44. Rozstawiono transparenty: „Prawo w Aweco musi być szanowane”, „Prawo dla wszystkich, dla dyrektorów Aweco też”, „Zwolnić łamiących prawo dyrektorów Aweco”, „Prawo ważniejsze niż zyski Aweco”.

W czasie protestu co jakiś czas policjanci drogówki przepuszczali auta, wstrzymując przechodzenie protestujących po pasach.

Z informacji przekazywanych przez związkowców podczas akcji protestacyjnej wynika, że NSZZ „Solidarność” w spółce Aweco Polska Appliance domaga się poszanowania prawa, w tym przestrzegania zapisów Ustawy o związkach zawodowych oraz Ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

– Związkowcy stanowczo sprzeciwiają się m.in. uniemożliwieniu przez pracodawcę przeprowadzenia zaplanowanego na 22-23 listopada referendum strajkowego – podczas dzisiejszego protestu poinformował nas Grzegorz Zmuda, przewodniczący międzyzakładowej „Solidarności” w Nexteer Automotive Poland, która zakresem działalności obejmuje spółkę Aweco Polska Appliance. – Referendum strajkowe miało być prowadzone na zakładowych stołówkach, aby zapewnić wszystkim pracownikom swobodną możliwość oddania głosu. W dniu 22 listopada zaledwie 5 minut przed rozpoczęciem głosowania otrzymaliśmy od pracodawcy pismo, w którym informuje on, że jednak nie wyraża zgody na zorganizowanie referendum w stołówkach i wyznaczył nam pomieszczenie sąsiadujące z gabinetem dyrektora. W naszej ocenie to celowe utrudnianie prowadzenia sporu zbiorowego, którego jednym z elementów jest referendum strajkowe. Jeszcze w tym samym dniu powiadomiliśmy o tej sprawie Prokuraturę Rejonową w Tychach.

Aby referendum strajkowe było ważne musi w nim wziąć udział co najmniej połowa pracowników zakładu pracy. Zdaniem związkowców pracodawca zmieniając w ostatniej chwili miejsce głosowania celowo próbował wpłynąć na obniżenie frekwencji, a wskazane nowe miejsce – obok gabinetu dyrektora – mogło dodatkowo zniechęcić pracowników do udziału w referendum.

Problem łamania praw pracowniczych i związkowych w Aweco Polska Appliance trwa, jak usłyszeliśmy, od 2011 roku kiedy pracodawca nie uznawał utworzenia związku „Solidarność”.

– Wtedy zwolniono 4 osoby zaangażowane w powstanie NSZZ „S” – poinformował nas podczas środowego protestu G. Zmuda. – Co więcej osoby te zwolniono po raz kolejny po prawomocnym przywróceniu do pracy. W sumie sprawy te ciągnęły się przed sądami do 2016 roku. Na uwagę zasługuje fakt, iż część tych osób, jako działacze związkowi, objęta była szczególną ochroną trwałości zatrudnienia, ale pomimo tego, bez zgody zarządu, zostali oni zwolnieni. Doszło wówczas również do incydentu polegającego na niewpuszczeniu na teren zakładu komornika sądowego, którego rolą miało być protokolarne potwierdzenie wyrażenia gotowości podjęcia pracy przez przywróconych do pracy pracowników. Ponadto spółka wniosła, również bezzasadnie, sprawę do sądu o ustalenie nieistnienia organizacji związkowej NSZZ „Solidarność” na terenie Aweco Polska Appliance Sp. z o o w Tychach. Wszystkie te procesy spółka przegrała. Według związkowców pracodawca do dziś nie uznaje wyborów Społecznej Inspekcji Pracy co wielokrotnie potwierdzał w kierowanych do „Solidarności” pismach. Dyrekcja przepisy prawa nagminnie łamie od wielu lat. I to właśnie jest przyczyną rozpoczęcia akcji protestacyjnych – podkreślił Grzegorz Zmuda.

Początkowo, jak usłyszeliśmy, aby wyrazić swój sprzeciw związkowcy „S” chcieli zorganizować pikietę na terenie zakładowego parkingu, ale dyrekcja nie zgodziła się na to, dlatego postanowiono przyjąć inną formę protestu – blokadę ul. Turyńskiej poprzez ciągłe przechodzenie przez pasy.

Spółka Aweco Polska Appliance zajmuje się produkcją komponentów do samochodów i sprzętu AGD. Firma, jak usłyszeliśmy, zatrudnia ok. 800 pracowników.

[AKTUALIZACJA 6.12.2018 r.]

Środowy protest „S” poparł poseł Józef Brynkus, wysyłając list do protestujących (datowany na 5 grudnia 2018 r.). Przytacza tam informacje podane przez „S”. W liście posła Brynkusa czytamy m.in.: „ […] Dzisiejszy protest związkowców Aweco Polska Appliance pokazuje, że mimo wywalczenia demokratycznych praw i wolności, nadal nie wszyscy chcą szanować obowiązujące prawo i procedury […] Jestem jednak przekonany, że przy odrobinie dobrej woli ze strony kierownictwa zakładu ten konflikt i spór można zażegnać […]”

O komentarz poprosiliśmy 6.12 władze spółki Aweco.

Dzisiaj (6.12) odpowiedział nam Dariusz Krzemiński, head of HR Sanhua Emea &Sanhua Aweco Global:

„Nieprawdą jest że Aweco w jakikolwiek sposób utrudniało przeprowadzenie referendum czy pikiety. Miejsce referendum (jadalnie) zostało wskazane przez MOZ NSZZ Solidarność Nexteer bez uzgodnienia z Aweco, oraz wbrew temu że Aweco wielokrotnie wskazywało że jadalnie nie mogą być miejscem prowadzenia działalności związkowej. MOZ NSZZ Solidarność Nexteer wiedziała wiec, wskazując jadalnie jako miejsce referendum, że Aweco będzie musiało odmówić referendum na jadalniach. Aweco wskazalo sale konferencyjne jako miejsca do organizowania referendum i deklarowalo pomoc w poinformowaniu pracowników o zmianie miejsca. Propozycja Aweco została przez MOZ NSZZ Solidarność Nexteer odrzucona a referendum odwołane przez MOZ NSZZ Solidarność Nexteer.

  1. MOZ NSZZ Solidarność Nexteer od miesiąca września 2017 r. prowadzi spór zbiorowy, który nie dotyczy wysokości wynagrodzeń, warunków płacy i pracy pracowników, a wyłącznie jej praw i wolności związkowych (m.in. dostęp do jadalni pracowniczych, zapewnienie telefonu, laptopa, lokalu, skrzynki email, zapłata składek za jednego z członków za okres trzech miesięcy) oraz zakładowego funduszu świadczeń socjalnych tj. rozliczenia środków oraz treści regulaminu;
  2. w ramach tego sporu większość żądań została przez Spółkę już spełniona lub Spółka zobowiązała się do jej spełnienia;
  3. spór ten jest obecnie na etapie mediacji przy udziale mediatora wyznaczonego przez MRPiPS – Pani Mariola Pawłowska – Rak, ostatnie spotkanie odbyło się w dniu 14 listopada 2018 r.;
  4. referendum strajkowe poprzedzające strajk może odbyć się dopiero po zakończeniu mediacji – a dotyczyć może tylko kwestii co do których strony sporu zbiorowego nie zawarły porozumienia w trakcie mediacji;
  5. mimo braku zakończenia mediacji MOZ NSZZ Solidarność Nexteer zwołało referendum strajkowe, informując o tym Spółkę przygotowanym wcześniej pismem przekazanym Spółce w toku spotkania mediacyjnego, a zawierającym żądanie udostępnienia jadalni na okres dwudniowego referendum oraz przygotowania list pracowniczych;
  6. mimo, że Spółka uznała referendum za nielegalne (patrz pkt 4) o czym poinformowano MOZ NSZZ Solidarność Nexteer, przygotowano listy pracowników i w dniu poprzedzającym referendum próbowano przekazać listy wraz z pismem przewodnim członkowi zespołu negocjacyjnego MOZ NSZZ Solidarność Nexteer, który odmówił ich przyjęcia. Finalnie pismo wraz z listami przekazano rano, w dniu w którym miało być prowadzone referendum zespołowi negocjacyjnemu MOZ NSZZ Solidarność Nexteer;
  7. nieprawdziwe są doniesienia prasowe, z których wynika, że Spółka nie przekazała list pracowników. Zrobiła to mimo braku obowiązku współdziałania przy nielegalnym referendum;
  8. jednym z nieuwzględnionych przez Spółkę żądań w ramach sporu zbiorowego jest udostępnienie na rzecz MOZ NSZZ Solidarność Nexteer jadalni do prowadzenia działalności związkowej. Spółka od szeregu miesięcy konsekwentnie odmawia uwzględnienia tego żądania powołując się m.in. na cel, któremu jadalnie służą. Wiedząc o odmowie udostępnienia jadalni MOZ NSZZ Solidarność Nexteer, wskazała te właśnie jadalnie jako miejsce przeprowadzenia nielegalnego referendum. Pracodawca wskazał MOZ NSZZ Solidarność Nexteer inne miejsce przeprowadzenia referendum, pismo w tej sprawie próbowano przekazać członkowi zespołu negocjacyjnego MOZ NSZZ Solidarność Nexteer w dniu poprzedzającym referendum. Działacz odmówił odbioru pisma;
  9. mimo, że mediacje nie dotyczą wysokości wynagrodzeń pracowników MOZ NSZZ Solidarność Nexteer, z doniesień prasowych i informacji przekazywanych załodze przez MOZ NSZZ Solidarność Nexteer wynika, że spór i referendum miały dotyczyć tych właśnie kwestii. Należy ponownie podkreślić, że mediacje nie dotyczą wynagrodzeń, a w konsekwencji referendum nie mogło wynagrodzeń dotyczyć;

Cale obecne kierownictwo firmy to osoby pracujące od około 2016/2017 roku. Wiec zarzucanie tym osobom łamania prawa w roku 2011 jest niezasadne. Wszystkie spory sadowe z MOZ NSZZ Solidarność Nexteer zostały zakończone w roku 2016/2017. Aweco nie odwoływało się od wyroków chcąc zakonczyć te sprawy polubownie i jak najszybciej, aby rozpocząć nowy rozdział wzajemnych relacji.

W Aweco działa społeczna inspekcja pracy powołana i wybrana na kadencje 2015-2019. Zgodnie z polskim prawem (miedzy innymi opinia krajowego biura Państwowej Inspekcji Pracy na rzecz Aweco) w jednym zakładzie może działać jedynie jedna SIP. Czyli ta powołana przez MOZ NSZZ Solidarność Nexteer nie może zgodnie z prawem funkcjonować w Aweco.

Nieprawdą jest że Aweco nie zgodziło się na przeprowadzenie pikiety przez MOZ NSZZ Solidarność Nexteer na parkingu przed halą Aweco. Aweco dwukrotnie informowało MOZ NSZZ Solidarność Nexteer że nie jest właścicielem terenu (w tym parkingu) i formalnie nie może wyrażać zgody czy zakazu w zakresie wykorzystania tegoż parkingu na pikietę. Aweco poinformowało MOZ NSZZ Solidarność Nexteer kto jest wlaścicielem i kto takiej zgody może udzielić. MOZ NSZZ Solidarność Nexteer, zgodnie z informacją od wlaściciela, nigdy z prośba o zorganizowanie pikiety do właściciela się nie zwrócił. MOZ NSZZ Solidarność Nexteer zapowiadał pikietę na 3 grudnia ale bez podania przyczyny jej nie przeprowadził. O blokadzie drogi 44 Aweco nigdy nie było przez MOZ NSZZ Solidarność Nexteer informowane. Na podstawie zdjęć i nagrań w mediach wydaje się że w blokowaniu drogi 44 brało udział maksymalnie 3-4 pracowników Aweco (będących w władzach MOZ NSZZ Solidarność Nexteer) na około 900 zatrudnionych.

  1. MOZ NSZZ Solidarność Nexteer, występując o możliwość przeprowadzenia pikiety na parkingu, została niezwłocznie poinformowana, że Aweco Polska Appliance sp. z o.o. sp. k nie jest uprawniona do decydowania o wykorzystaniu parkingu w takim celu i że w tym zakresie organizacja związkowa powinna zwrócić się do właściciela i zarządcy parkingu, który jest władny decydować o sposobie jego wykorzystania. Informacja ta została przekazana do MOZ NSZZ Solidarność Nexteer w dniu 27 listopada 2018 r. – dzień po wystąpieniu przez tę organizację z wnioskiem o możliwość przeprowadzenia pikiety. Z informacji posiadanych przez Aweco Polska Appliance sp. z o.o. sp. k wynika, że organizacja w ogóle nie kontaktowała się z właścicielem parkingu.

Pan Poseł Józef Brynkus został zaproszony przez Aweco do wizyty i spotkania z kierownictwem i przede wszystkim załogą, mamy nadzieję że do wizyty dojdzie jeszcze w grudniu. Do tej pory pan Poseł nie kontaktował się z AWECO, ani w zakładzie nigdy nie był.

Aweco współpracuje ze stroną społeczną i dba o pracowników w miarę swoich możliwości finansowych czego najlepszym dowodem jest porozumienie podpisane 23 listopada 2018 z OPZZ Związek Zawodowy Pracowników Aweco (zrzeszający około 200 pracownikow Aweco).

W dniu 23 listopada 2018 Aweco Polska Appliance sp. z o.o. sp. k podpisał z OPZZ Związek Zawodowy Pracowników Aweco porozumienie gwarantujące większą stabilność zarobków poprzez:

  • od grudnia 2018 zwiększenie pensji stałej do 2500,00 zł brutto oraz zmniejszenie części zmiennej do 450 zł brutto.
  • od stycznia 2019 podwyżki pensji stałej, uzależnione od oceny rocznej. Począwszy od 2575,00 zł po 2850,00 zł dla najbardziej doświadczonych pracowników. Oznacza to, że średnia podwyżka dla pracowników bezpośrednio produkcyjnych wyniesie od stycznia 2019 nie mniej niż 182,50 zł na pracownika (czyli 7%).
  • od stycznia 2019 średnie podwyżki 4% dla pracowników okołoprodukcyjnych
  • zmiana dodatku za pracę w święta z 50,00 zł na 100 zł za każdy taki dzień.
  • coroczna ocena pracowników produkcyjnych i co za tym idzie coroczna waloryzacja wynagrodzeń

Powyższe zmiany w systemie wynagradzania są pozytywnie odbierane przez pracowników, popierane przez Radę Pracowników oraz większościowy związek zawodowy OPZZ Związek Zawodowy Pracowników Aweco.

Zmiany nie są akceptowane przez mniejszościowy związek zawodowy MOZ NSZZ Solidarność Nexteer.

Zarobki pracowników produkcyjnych Aweco Polska Appliance sp. z o.o. sp. k nie odbiegają od rynkowych. Zgodnie z Regulaminem Wynagradzania zarobki miesięczne wynoszą około 3500,00 zł.

W roku 2017 pracodawca wprowadził między innymi:

  • Nagrody jubileuszowe (staż liczony od początku firmy w Polsce – 2006) wypłacane każdemu pracownikowi co 5 lat, od 500 zł za pierwsze 5 lat pracy, aż po dwukrotność osobistego miesięcznego wynagrodzenia przy stażu 25 lat.
  • Dodatek za pracę 4 brygadową 160 zł miesięcznie brutto (dodatkowo ponad pensje stałą i premię około 2000,00 zł rocznie).
  • Dodatek ze obecność w pracy (brak absencji) 160 zł miesięcznie, + 240 zł kwartalnie, + 1000 zł rocznie (dodatkowo ponad pensje stałą i premię około 4000,00 zł w ciągu roku).
  • Zwiększenie premii w całym obszarze produkcyjnym do poziomu 850,00 zł (średnia premia wypłacana miesięcznie to około 650,00 zł)
  • Wszystkie ww. zmiany oznaczały dla najmniej zarabiających wzrost płacy w roku 2017 o ponad 20%.” – kończy swój komentarz Dariusz Krzemiński

(pp)

Dodaj komentarz