[AKTUALIZACJA] Śmierć w Jeziorze Paprocańskim

0
Akcja reanimacyjna mężczyzny; fot. 112Tychy.pl
Reklama

W Tychach Paprocanach doszło dzisiaj (20 czerwca) do tragedii. W jeziorze utopił się młody mężczyzna.

W Jeziorze Paprocańskim utopił się mężczyzna narodowości ukraińskiej – poinformował nas oficer dyżurny Straży Miejskiej w Tychach (nad Jeziorem Paprocańskim działa posterunek wodny, w którym służbę pełnią strażnicy miejscy i policjanci).

Mężczyzna ten pod wodą przebywał ok. 15 minut. Wyciągnięto go na brzeg i podjęto akcję reanimacyjną. Wezwano helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wysiłki te okazały się daremne. Ukrainiec zmarł.

Portal 112Tychy.pl poinformował, że do wypadku doszło przed godziną 16.00. Ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, pełniący dyżur na plaży, zostali zaalarmowani, że kilkadziesiąt metrów od nich, poza strzeżoną plażą, zniknął pod wodą młody mężczyzna.

Ratownicy WOPR wraz z osobami wypoczywającymi nad wodą ruszyli na pomoc. Utworzony został, tzw. łańcuch życia. Kilka osób trzymając się za ręce przeczesywało dno jeziora w poszukiwaniu mężczyzny.

Reklama

Po około piętnastu minutach od zgłoszenia natrafiono na ciało mężczyzny ok. 15 m od plaży. Mężczyzna został wyciągnięty na brzeg, gdzie została natychmiast podjęta resuscytacja krążeniowo-oddechowa.

20 minut po wydobyciu mężczyzny na brzeg udało się ratownikom i lekarzowi przywrócić funkcje życiowe. Karetką został on przetransportowany na pobliskie boisko piłkarskie, gdzie wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Fot. 112Tychy.plNiestety, podczas transportu do śmigłowca u mężczyzny po raz kolejny doszło do zatrzymania krążenia. Ratownicy ponownie przystąpili do reanimacji. Niestety ich wysiłki spełzły na niczym. Będący na miejscu lekarz stwierdził zgon 23-letniego mężczyzny.

Na miejsce został wezwany policyjny technik kryminalistyki oraz prokurator, który zarządził sekcję zwłok denata. Policjanci pod nadzorem prokuratury prowadzą postępowanie w sprawie tego tragicznego zdarzenia.

(vis), (J)

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here